Hodujesz w sobie drzewo negatywnych emocji?

STRACH, WĄTPLIWOŚCI, OBURZENIE, GNIEW, NIENAWIŚĆ, ZAZDROŚĆ, ZAWIŚĆ.

Czy te emocje są ci znane? Wynikają z niskiego poczucia własnej wartości.

Drzewo negatywnych emocji ma dwa korzenie

  1. Usprawiedliwienia – Ktoś zrobił coś, czego nam, z różnych powodów nie udało się zrobić- więc czujemy się z ty źle, zaczynamy odczuwać negatywne emocje wobec siebie i tego kogoś.
  2. Identyfikacja– słowa, komentarze, to co słyszymy, odbieramy bardzo osobiście, identyfikujemy się z tym co ktoś powiedział i czujemy negatywne emocje.

 

PNIEM tego drzewa jest WINA – obwinianie siebie lub innych. Wina jest niezbędna by złe emocje mogły istnieć. Idzie w parze z niskim poczuciem własnej wartości, to kontrola i manipulacja. Może kiedyś słyszałeś te słowa?: „Nie zrobisz tego dla mamusi?” „Przez ciebie zarwę noc” „Dlaczego mi to robisz?”

Nie pozwól ludziom wzbudzać w sobie poczucia winy!

Zapytaj ich wprost- „Próbujesz we mnie wzbudzić poczucie winy? To nie zadziała” i uśmiechnij się! To działa jak magia!

Udostępnij ten wpis, będę Ci bardzo wdzięczna, może znasz kogoś kogo może to dotyczyć i komu ta wiedza może się przydać?

Co zrobić by być bardziej pewnym siebie? Czytaj dalej i wprowadź w życie wskazówki

→ Wyeliminuj negatywne emocje! To klucz. Wiem, że to nie jest proste ale gdy się wyzwolisz zostaną te pozytywne! Umysł nie może równocześnie odczuwać różnego rodzaju emocji.

Obwinianie siebie czy innych nic nie daje – zmień to, powiedz sobie – JESTEM ODPOWIEDZIALNY i weź odpowiedzialność za swoje życie i to skąd pojawiły się dane sytuacje czy zdarzenia.

Prawda jest taka, że ludzie wcale nie chcą pozbywać się negatywnych emocji. Nie po to o nie dbali, sadzili je i pielęgnowali żeby teraz je wywalić. Przemyśl to proszę. Po co ci te emocje, co wnoszą do Twojego życia?

Jedną z głównych, negatywnych emocji jest STRACH – boimy się  odrzucenia, krytyki, dezaprobaty. Ciągle coś musimy, by sprostać oczekiwaniom swoim i innych.

Boimy się odrzucenia. Dlaczego? Bo często w dzieciństwie doświadczaliśmy miłości warunkowej.

Słyszałaś może, że jesteś wspaniałą córką, z której rodzice są dumni, ponieważ masz świadectwo z paskiem? A co się działo gdy go nie miałaś, gdy Twoje oceny odstawały od przyjętych standardów?

Być może byłeś grzecznym synkiem bo ładnie posprzątałeś pokój. A co jeśli nie zrobiłeś tego? Słyszałeś może słowa – Ogarnij się! Nie poradzisz sobie w życiu.

Znasz to? Odtwarzamy ten sam schemat w dorosłym życiu próbując sprostać oczekiwaniom innych.

Jeżeli masz dzieci to dobry moment by zastanowić się czego ich uczysz? Budujesz u nich poczucie własnej wartości czy warunkujesz miłość?

MUSZĘ ALE NIE MOGĘ. Kolejna spuścizna z dzieciństwa.

Muszę, żeby być lubiany, nie mogę tego zrobić bo… przekonania.

Zamień wszystkie POWINIENEM na – gdybym naprawdę chciał, mógłbym zrobić to i to…

Poczuj różnicę! Bierzesz odpowiedzialność i sprawczość w swoje ręce – BRAWO!

Kliknij TU i pobierz swoją kartę pracy!

Lęki nas hamują! Spróbuj zmienić swoje myślenie. Zastąp strach i wieczne „nie mogę”, „nie umiem”, „to nie dla mnie” na MOGĘ TO ZROBIĆ!!!

Jak to robić?

  1. Zastosuj prawo wybaczania

Wybacz rodzicom– inaczej nigdy nie dorośniesz, dali ci co mogli – jesteś już dorosły i czas ruszyć przed siebie bez ciągłego oglądania się na nich.

Wybacz byłym partnerom biznesowym czy życiowym – co prawda tym sposobem weźmiesz na siebie odpowiedzialność za siebie i to co się stało ale tym samym budujesz swoją sprawczość.

Wybacz wszystkim innym –  z czystego egoizmu, po to by skupić się na sobie, a nie karmić w nieskończoność sytuacje z przeszłości.

– I w końcu – wybacz sobie. Każdy zrobił coś głupiego, coś czego się wstydzi, ale nie jesteś już tamtą osobą! Dziś byś tego nie zrobił! Wybacz sobie, puść to. Uwolnij się.

  1. Nie bądź bezradny – bezradność to zabójca sukcesu!

Próbujemy, potykamy się i nie próbujemy więcej. Często rezygnujemy już na starcie.

Czytałam o eksperymencie, który przeprowadzono na grupie studentów. Wpuszczono ich do pomieszczenia z kilkoma drzwiami. Zostali oni poinstruowani, że mogą w każdej chwili wyjść, ale też, że pokój zostanie zamknięty.

Kiedy prowadzący eksperyment wyszedł, studenci sprawdzili wszystkie drzwi. Były zaryglowane. Usiedli więc spokojnie i czekali na dalszy ciąg wydarzeń. Do pomieszczenie zaczęto wpuszczać nieładne zapachy, podkręcono maksymalnie temperaturę, puszczano głośną muzykę. Studenci nic nie robili, założyli, że skoro drzwi zostały zamknięte, muszą poczekać na koniec eksperymentu. Tymczasem, drzwi zostały odblokowane zaraz na początku i osoby biorące udział w eksperymencie mogły wyjść w każdej chwili. Nikt tego jednak nie zrobił po pierwszej, nieudanej próbie.

A ty co robisz? Działasz, aż się uda, czy odpuszczasz? Dzwonisz do klientów aż do skutku, czy po pierwszych odmowach rezygnujesz?

→ Czego uczysz swoje dzieci? Wyuczonej bezradności czy pewności siebie i dążenia do celu?

Opuść strefę komfortu! BRNIEMY przez całe życie bez sukcesu lubując się w wymówkach. Zapadamy na śmiertelną chorobę sukcesu WYMÓWKOZĘ! Serio!

Co chcesz z tym zrobić?

Jeżeli jeszcze nie widziałeś, zapraszam Cię do wcześniejszego wpisu Zbuduj swoją pewność siebie opartą na faktach.
Zobacz też koniecznie wpis Wykorzystaj ciało i umysł do budowania pewności siebie.

A jeśli chcesz zacząć być sprawczy, wziąć sprawy w swoje ręce i zacząć odnosić sukcesy w życiu zawodowym i prywatnym, zapraszam na mój kanał na YouTube, na którym znajdziesz wiele wartościowych treści!

Jeżeli znasz kogoś, komu te wpisy mogą się przydać, udostępnij proszę.