Wyuczona bezradność

tym tematem zajęłam się ponieważ bardzo często stykam się z ludzmi, którzy pomimo chęci, nie potrafią ruszyć z miejsca. 

Niczym psy z eksperymentu Seligman i Maier z 1967 r. poimimo tego, że pokazuje się takiej osobie wyjście z beznadziejnej sytuacji, ona potrafi nie zrobić niczego.

W tym momencie osoba pomagająca, często się irytuje i uważa, że “ofiara” nie chce pomocy, nie chce niczego zmienić.

Problem w tym, że ona nie potrafi, nie widzi tego oczywistego wyjścia.

W pracy socjalnej termin ten oznacza stan wyuczony, wytworzony przez narażenie na szkodliwe, nieprzyjemne sytuacje, w których nie ma możliwości ucieczki lub których nie da się uniknąć.

Dotyczy najczęściej osób marginalizowanych,

osób długofalowo korzystających ze wsparcia ośrodków pomocy społecznej jak osoby długotrwale bezrobotne, dotknięte ubóstwem, bezdomne czy niepełnosprawne.

W psychologii termin oznaczający utrwalenie przekonań o braku związku przyczynowego między własnym działaniem (reakcją) a jego konsekwencjami (wzmocnieniem). Termin został rozpropagowany w psychologii przez Martina Seligmana w latach 70. XX w.[2], zaś badania nad tym zjawiskiem rozpoczął Curt Paul Richter pod koniec lat 50. XX w. 

Ludzie szybko uczą się bezradności, czyli poczucia, że ich osobista kontrola wzmocnień i wpływ na sytuację jest nieefektywna. W związku z tym uczą się oczekiwać obniżonej kontroli w przyszłości.

To oczekiwanie prowadzi do:

  • deficytów poznawczych: człowiek przestaje rozumieć, co się w danej sytuacji dzieje, i nie potrafi przewidywać dalszego jej biegu; bardzo wydłuża się czas uczenia nawet prostych zależności “zachowanie-wzmocnienie”
  • deficytów motywacyjnych: brak motywacji do działania i umiejętności angażowania się; długi czas dochodzenia do równowagi po porażce
  • deficytów emocjonalnych: depresja, apatia, lęk, zmęczenie, wrogość, brak agresji, utrata nadziei (zobacz też: teoria frustracji – agresji)

Podsumowując, wśród negatywnych skutków wyuczonej bezradności można wymienić: trudności w uczeniu się, izolację społeczną, zaniedbanie pedagogiczne, wykorzystywanie seksualne, maltretowanie fizyczne oraz deprywację emocjonalną czyli tzw. zespół niewłaściwego wychowania dziecka. Wyuczona bezradność, wynikająca z niej frustracja i poczucie braku panowania nad własnym życiem może także powodować nadużywanie substancji psychoaktywnych (alkohol, narkotyki) oraz popadanie w nałóg seksualny[1].

Badacze odkryli, że stresujące zdarzenia, których nie jesteśmy w stanie uniknąć, prowadzą także do przyśpieszenia rozwijania się chorób (np. raka), szybszej śmierci w domach opieki społecznej i domach starców, obniżenia wyników uczenia się u dzieci[6]. (wikipedia)

Jeżeli chcesz zobaczyć co maożna zrobić i jak pomóc takiej osobie, koniecznie zobacz odcinek.

Nie jestem psychologiem, ale wiedza, którą się z Tobą dzisiaj chcę podzielić, otwarła kilka klapek w moim umyśle. Być może będzie przydatna także dla Ciebie.

Zobacz inne odcinki:
?nie jesteś zabawką – https://youtu.be/l7IeVLgDKYY
?Analiza transakcyjna https://youtu.be/cDbyNt7WQWU
?Trójkąt dramatyczny https://youtu.be/s_vzA9brC2Y
?KONIECZNIE pobierz darmowy ebook, dodatkowe materiały o których mówię w video. Zebrałam dla Ciebie informacje o AT w jednym miejscu https://barbaralech.pl/w-co-graja-lud…