Jako liderka prawdopodobnie wielokrotnie przeszłaś już przez piekło wątpliwości: „Czy nadal potrafię prowadzić zespół?”, „Może nie jestem już tak dobra, jak myślałam?”. Te pytania są normalne, ale nie mogą Tobą zawładnąć, jeśli nadal chcesz prowadzić swój zespół.
Dobra wiadomość? Pewność siebie w pracy można odbudować. Nie stanie się to z dnia na dzień, ale jest to możliwe. Potrzebujesz tylko odpowiedniego planu działania.
Dlaczego wypalenie zawodowe burzy pewność siebie w pracy?
Wypalenie to nie poweekendowe zmęczenie w pracy. To stan, w którym zasoby mentalne i emocjonalne zostają wyczerpane do cna. Mózg, który wcześniej bez problemu radził sobie z wieloma zadaniami jednocześnie, nagle zaczyna się „zacinać” przy prostych decyzjach.
Co gorsza, jako liderka jesteś stale obserwowana. Każda Twoja decyzja, reakcja, a nawet mimika są analizowane przez zespół. Gdy czujesz się niepewnie, próbujesz to ukryć, co dodatkowo wyczerpuje Twoje siły. Powstaje błędne koło: im bardziej się ukrywasz, tym większy masz stres, a im większy stres, tym mniej pewności siebie.
Jak wrócić do formy po wypaleniu zawodowym?
Przestań udawać, że wszystko jest w porządku
To nie znaczy, że masz ogłosić na środku sali konferencyjnej, że przechodzisz kryzys. Musisz być szczera przede wszystkim przed samą sobą.
Zacznij od sprawdzenia, jak się czujesz. Jakie sygnały wysyła Ci ciało? Czy śpisz dobrze? Czy potrafisz się skoncentrować na książce albo ulubionym serialu? Te pozornie przyziemne sprawy mają ogromny wpływ na to, jak funkcjonujesz zawodowo.
Sprawdź swój kalendarz
Ile czasu poświęcasz na pracę, a ile na regenerację? Jeśli proporcje są dramatyczne, nic dziwnego, że Twoja pewność siebie w pracy spadła. Nikt nie może funkcjonować na 100% przez 24h/7.
Pamiętaj też o tym, że wypalenie nie przyszło z dnia na dzień. Nie zniknie też po tygodniu „detoksu” od pracy. Potrzebujesz czasu, cierpliwości i wskazówek.
Odbudowa pewności siebie w pracy – wskazówki dla managerek
Zacznij od małych kroków
Wybierz jedną rzecz, w której czujesz się stosunkowo pewnie i skup się na niej. Każdy mały sukces będzie stopniowo budował Twoją pewność siebie. Gdy już poczujesz się pewniej w tej jednej dziedzinie, postaraj się poszerzyć strefę komfortu. Konsekwentnie, nie w zawrotnym tempie.
Wróć do korzeni
Podczas wypalenia zawodowego możesz zapomnieć, co sprawiło, że wcześniej byłaś skuteczna. Wróć do swoich notatek ze szkoleń, podcastów, czy filmów na YouTube, które Cię inspirowały. Zrób sobie szybką retrospekcję. Czasami warto też sięgnąć po sprawdzone źródła wiedzy o budowaniu pewności siebie – Żółta książka o pewności siebie może być dobrym punktem wyjścia do przypomnienia sobie fundamentów.
Zastanów się nad tym, co sprawiało, że wcześniej czułaś się pewnie jako liderka. Jakie były Twoje mocne strony? Co doceniali w Tobie współpracownicy? Te cechy nie zniknęły. Są tylko przysłonięte przez zmęczenie i stres.
Przemyśl swoje standardy pracy
Liderki i wypalenie? To niemożliwe? A jednak często idą ze sobą w parze. Dlaczego? Bo kobiety na kierowniczych stanowiskach lubią stawiać sobie zbyt wysokie poprzeczki. Perfekcjonizm może być pomocny, ale w umiarkowanych dawkach. Gdy każdy email musi być idealny, a każda rozmowa z zespołem mistrzowska, nie dziw się, że pękasz pod presją.
Spróbuj wprowadzić zasadę „wystarczająco dobrze”. Nikt nie mówi, że masz obniżyć jakość swojej pracy. Tylko uświadom sobie, że nie każda rzecz wymaga Twojej perfekcyjnej uwagi. Niektóre sprawy mogą być po prostu zrobione solidnie, bez szlifowania przez godziny.
Nie przestawaj się rozwijać
Ale zamiast sięgać po kolejny ogólny kurs o zarządzaniu, który może nie trafiać w Twoje konkretne potrzeby, zacznij od czegoś, co bezpośrednio Cię teraz dotyczy. Kurs online Jak być pewnym siebie w życiu i biznesie by osiągać cele skupia się właśnie na praktycznych narzędziach budowania pewności siebie w kontekście prywatnym i zawodowym – tym, czego teraz najbardziej potrzebujesz.
Droga powrotna po wypaleniu zawodowym nie jest na skróty
Przygotuj się na to, że Twoja pewność siebie w pracy nie wróci w jednej chwili. Czasami będziesz miała wrażenie, że idziesz do przodu, a czasami, że cofasz się na start. Ale to jest w porządku. Nikt nie powiedział, że ma być łatwo. Ważne, że próbujesz, zamiast udawać, że problem nie istnieje.
Będzie Cię kusić, ale nie zmieniaj wszystkiego naraz. Po prostu bądź dziś dla siebie trochę bardziej łaskawa niż wczoraj. Może to na początek wystarczy?

