,

Jak mówić z mocą: asertywna komunikacja kobiet

Witaj, widzę Cię, dziękuję że jesteś!

Czy zdarzyło Ci się kiedyś wejść na spotkanie i odruchowo przeprosić za spóźnienie, mimo że wynosiło ono zaledwie 2 minuty? A może pisząc e-maila, automatycznie zaczynasz od „przepraszam za późną odpowiedź”, tłumacząc się z powodu opóźnienia, nawet jeśli było ono minimalne i całkowicie akceptowalne? Jeśli tak, to znak, że podświadomie umniejszasz swoją wartość i dajesz sygnał, że Twój czas jest mniej cenny.

Wielokrotnie sama doświadczyłam podobnych sytuacji i doskonale rozumiem, jak łatwo wpaść w pułapkę nieustannego przepraszania. Wiem jedno: takie zachowanie sprawia, że przestajemy być postrzegane jako osoby istotne, nasz głos traci na znaczeniu, a my same przestajemy być traktowane poważnie. To nie jest mechanizm obronny, to nie daje prawdziwego spokoju, to jedynie pozorne poczucie bezpieczeństwa. W rzeczywistości odbiera nam głos, zanim jeszcze go użyjemy.

Dlatego w tym wpisie podzielę się z Tobą praktycznymi wskazówkami, jak mówić z mocą. Nauczysz się wyrażać swoje myśli pewnie i asertywnie, co jest kluczowe w budowaniu autorytetu i osiąganiu Twoich założonych celów.

Basia Lech i metodologia ZAPNIJ PAS

Z ogromną pasją dzielę się wiedzą i doświadczeniem, aby wspierać Ciebie – kobieto w Twoim rozwoju. W mojej pracy wykorzystuję autorską metodologię ZAPNIJ PAS, która łączy pewność siebie, asertywność i samodyscyplinę – trzy filary, które stanowią trampolinę do sukcesu. Pomagam liderkom i menedżerkom w przejściu z etatu na własny biznes, wspieram w rozwijaniu skrzydeł i uwalnianiu potencjału. Robię to poprzez opracowywanie konkretnych strategii i planów działania, które pozwalają uniknąć chaosu i poczucia niepewności.

Dziś skupimy się na konkretnych sposobach komunikacji, które od razu możesz wprowadzić w życie, aby Twoje słowa zyskały na sile i były odbierane z uwagą i szacunkiem. I od razu zaznaczę – absolutnie nie chodzi o to, by krzyczeć, walczyć o swoje racje za wszelką cenę, czy próbować dominować. Mówić z mocą można nawet w ciszy

1. Przestań przepraszać za wszystko – koniec z umniejszaniem siebie

Zastanów się, jak często zdarza Ci się zaczynać zdanie od „przepraszam”. „Przepraszam, że zawracam Ci głowę”, „Sorry, bo tak późno”, „Przepraszam, ja tylko na sekundkę” – czy te zwroty brzmią znajomo? To nie tylko słowa, to cała postawa i mowa ciała, które podświadomie komunikują: „Uważam, że przeszkadzam, więc zaraz zniknę”.

Materiał dodatkowy 👉 https://www.youtube.com/watch?v=lOQ8p4w6I1E&t=2s 

Skąd się to bierze: korzenie niskiej samooceny

Skąd się to bierze? Często z doświadczeń z dzieciństwa, kiedy to nasze potrzeby były bagatelizowane, a my same nie byłyśmy doceniane. Być może wpojono nam przekonanie, że ciągle przeszkadzamy i zawracamy głowę. Dziś, jako dorosłe kobiety, często na odpowiedzialnych stanowiskach, z konkretnymi zasobami i wiedzą, nadal nieświadomie powielamy ten schemat, zaczynając wypowiedzi od przeprosin, jakbyśmy przepraszały za samo swoje istnienie.

Jak to zmienić: siła wdzięczności zamiast przeprosin

Koniec z tym! Robimy zmianę. Zamiast przepraszać, zacznij wyrażać wdzięczność. Zamiast „Przepraszam, że Cię niepokoję”, powiedz „Dziękuję, że znalazłaś dla mnie chwilę”. Zamiast „Przepraszam, że Cię zatrzymuję”, powiedz „Dziękuję, że mogę z Tobą porozmawiać”. To drobna zmiana, ale ogromnie wpływa na to, jak jesteś odbierana.

Budowanie szacunku w relacjach

Z osoby nieustannie przepraszającej stajesz się osobą świadomą swojej wartości, szanującą swój czas i czas innych. To, co masz do przekazania, jest ważne i zasługuje na uwagę. Pamiętaj o tym, budując relacje z innymi.

Zwróć uwagę na to, jak reagujesz, gdy ktoś zaczyna rozmowę od przeprosin. Czy od razu nie tracisz odrobiny szacunku do tej osoby? Podświadomie pojawia się myśl: „Skoro ta osoba sama uważa, że zawraca mi głowę, to dlaczego ja mam jej słuchać i poświęcać swój cenny czas?”

Zupełnie inaczej odbieramy kogoś, kto pewnie mówi: „Potrzebuję 15 minut, żeby porozmawiać o konkretnym projekcie”. Taka osoba od razu wzbudza szacunek i zainteresowanie.

Dlatego zacznij komunikować się w sposób, który podkreśla wartość Twojego przekazu. Nie umniejszaj sobie, mów z pewnością siebie, a zobaczysz, jak zmieni się odbiór Twoich słów.

Materiał dodatkowy 👉 https://www.youtube.com/watch?v=34MgBhW11YE&t=1s 

2. Nie osłabiaj tego, co masz do powiedzenia – pewność siebie to klucz

Kolejny błąd, który często popełniamy, to osłabianie własnego przekazu. Znasz te zwroty: „To może głupie, ale…”, „To pewnie jest głupie pytanie, natomiast chciałabym zapytać…”, „Nie chcę Cię zatrzymywać, tylko na sekundeczkę…” Albo: „Wiem, że zawracam Ci głowę, ale gdybyś miała chwilkę poświęcić mi czas…”, „Nie znam się tak dobrze na tym jak Ty, ale…”

Masz prawo głosu: nie musisz być ekspertem

Przestań! Masz prawo mówić, nawet jeśli nie jesteś ekspertem. Masz prawo wyrażać swoje zdanie, nawet jeśli różni się od opinii innych. Masz prawo się pomylić. Daj sobie prawo do głosu!

Przykład z życia: pewność siebie u lekarza

Wyobraź sobie, że idziesz do lekarza. On zaczyna omawiać Twój stan zdrowia i proponować leczenie, ale robi to bardzo niepewnie, mówiąc: „No wie pani, nie jestem pewien, ale może moglibyśmy spróbować taką nową terapię, lek X, Y… to tylko sugestia… albo, jeśli pani nie chce, możemy przepisać standardowe leki.” Czy zaufałabyś takiemu specjaliście? Czy nie miałabyś ochoty natychmiast wyjść i poszukać kogoś innego, kto wzbudzi Twoje zaufanie?

Pewność w głosie buduje zaufanie. Kiedy lekarz mówi zdecydowanym tonem: „Proszę zażywać ten lek dwa razy dziennie przez 7 dni i wrócić do mojego gabinetu”, czujesz, że jesteś w dobrych rękach.

Siła pewności siebie w komunikacji

Pewność w głosie buduje zaufanie. Kiedy lekarz mówi zdecydowanym tonem: „Ok, proszę zażywać ten lek dwa razy dziennie przez 7 dni i wrócić do mojego gabinetu”, czujesz, że jesteś w dobrych rękach.

Oczywiście, nie zawsze tak jest, ale chodzi o zasadę. Jeśli Ty masz szacunek do siebie, to inni też będą go mieli. Jeśli umniejszasz sobie, swoim słowom czy postawie, to nie jesteś wiarygodna. Ale jeśli zrobisz to inaczej, to wygrasz na tym Ty i inni, bo będą mogli skorzystać z Twojego potencjału, mądrości, doświadczenia, usług i produktów.

3. Naucz się mówić „NIE” – asertywność w praktyce

Kolejny kluczowy element asertywnej komunikacji to umiejętność odmawiania. I uwaga – ćwiczenie!

Ćwiczenie: oswajanie się ze słowem “NIE”

Idź do łazienki, stań przed lustrem. Zacznij mówić „nie”. Rób to na różne sposoby, z różną intonacją, głośnością, tempem. Osłuchaj się z tym słowem, potraktuj je jako jedno z wielu, które możesz swobodnie używać.

“Nie” to pełne zdanie

Potem zacznij stosować „nie” w realnych sytuacjach. Pamiętaj, że „nie” jest pełnym zdaniem. Kiedy ktoś Ci coś proponuje, a Ty wiesz, że tego nie chcesz, wystarczy powiedzieć „nie”. Możesz dodać krótką informację, np. „Nie, mam inne plany”. To ułatwia dalszą komunikację.

Materiał dodatkowy 👉 https://www.youtube.com/watch?v=QYX_WClJotw 

Proponowanie alternatywy

Możesz też zaproponować alternatywę: „Nie, dzisiaj nie dam rady, mam inne plany, ale jutro chętnie Ci pomogę”. Ważne, byś mówiła „nie” zgodnie z prawdą i nie oszukiwała sama siebie, że jesteś w stanie coś zrobić, jeśli tak nie jest.

Unikaj tłumaczeń: krótko i na temat

Przestań tłumaczyć się z każdej odmowy. Nie mów: „Nie, nie mogę, bo muszę odebrać dzieci ze szkoły i wywiadówka dzisiaj jest i wiesz, muszę zrobić obiad, bo przyjeżdżają teściowie i projekt w robocie mam do skończenia, a w sumie to nie wiem jak się z tym wszystkim wyrobię, to może się jednak uda i Ci pomogę”.

Po pierwsze, przestań się tłumaczyć. Jesteś dorosłą osobą i nie musisz opowiadać komuś szczegółów swojego planu dnia, tłumaczyć się z każdej minuty. Mów krótko i na temat. Im więcej słów dodasz, tym więcej argumentów dasz drugiej osobie do podważenia Twojej decyzji.

Siła stanowczego “NIE”

Im bardziej stanowcze będzie Twoje „nie”, tym bardziej inni zaczną szanować Twoje granice. Masz prawo odmawiać – bez poczucia winy, tłumaczenia się i snucia negatywnych scenariuszy.

Materiał dodatkowy 👉 https://www.youtube.com/watch?v=VQ6HLc132_M 

4. Bądź adwokatem samej siebie – walcz o swoje prawa

I jeszcze jedno ćwiczenie. Wyobraź sobie, że jesteś adwokatem, ale nie swoim, bo o siebie możesz nie umieć walczyć. Jesteś adwokatem swojego dziecka.

Ćwiczenie: adwokat swojego dziecka

Zastanów się, czy wtedy przepraszasz i tłumaczysz się? Czy liczysz na to, że druga strona Cię zrozumie? Nie! Walczysz o prawa dziecka, o jego dobre imię. Stoisz na środku sali wyprostowana i pewna niewinności, mówisz konkretnie i rzeczowo.

Dlaczego musisz być sobą dla siebie adwokatem

Tak samo walcz o siebie! Bo cała zabawa w asertywnej komunikacji polega na tym, że to Ty musisz uważać siebie za osobę ważną.

Bo wtedy zaczniesz mieć poczucie, że zasługujesz na to, by być usłyszana, zobaczona i szanowana. Daj sobie to prawo głosu, mów z odwagą, stawiaj granice i dbaj o swoje potrzeby.

Pamiętaj, to jak mówisz, ma ogromne znaczenie. To wpływa na to, czy jesteś słyszana, czy ignorowana.

Zaproszenie…

Chcesz pogłębić temat asertywnej komunikacji?

Zapraszam Cię do posłuchania mojego podcastu „Jak mówić z mocą – bez przepraszania za siebie”. Znajdziesz tam mnóstwo praktycznych wskazówek i inspiracji.

Zachęcam Cię również do pobrania mojego e-booka „Jak rozmawiać, żeby się dogadać”. To niewielka inwestycja, a ogromna dawka wiedzy i ćwiczeń, które pomogą Ci w praktycznym opanowaniu tematu asertywnej komunikacji. 

KLIKAM PO E-BOOK

Podziel się w komentarzu swoimi przemyśleniami i doświadczeniami. Chętnie dowiem się, co najbardziej Cię zainspirowało i jakie masz pytania 🙂


Basia Lech, jestem mentorką transformacji zawodowej liderek. Pomagam odejść z etatu i zbudować biznes, który ma sens.

Jeśli zbudowałaś karierę, masz pozycję, wpływy, pieniądze ale czujesz, że to już nie Twoje miejsce? Brakuje Ci wolności, lekkości, własnych decyzji? To znak, że wchodzisz w zawodową transformację. Nie musisz tego robić sama!

Jestem tutaj, by Cię poprowadzić – od wypalenia do świadomego działania na własnych zasadach  https://bit.ly/wstępnasesjaT

Sprawdź mój kanał na YouTube
Pobierz bezpłatny fragment książki
Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny. Wymagane pola są oznaczone *

Twój koszyk
Shop cart Twój koszyk jest pusty