Witaj, widzę Cię, dziękuję że jesteś!
Masz dość ustalania celów, które po kilku tygodniach trafiają do szuflady zapomnienia? Czujesz frustrację, bo znów coś nie zadziałało? A może jesteś mistrzynią planowania, ale wykonanie kuleje? Znam to z autopsji – i dziś pokażę Ci, jak skutecznie ustalać cele i wprowadzać je w życie, bez frustracji i poczucia winy.
Dlaczego cele nie działają?
Zacznijmy szczerze: ile razy zdarzyło Ci się wypisać cele, a potem… zapomnieć o ich istnieniu?
Najczęściej powodem jest brak konkretu, brak planu działania albo to, że cel w ogóle nie był Twój. Ustalamy coś, bo inni to robią, bo nowy rok, poniedziałek, okazja – ale nie zastanawiamy się, czy to ma sens właśnie dla mnie.
Brakuje połączenia z emocjami. A bez tego nie będzie też zaangażowania. Czasem wypisujemy cele na fali entuzjazmu, ale potem okazuje się, że nasz dzień nie wspiera ich realizacji. Życie nas „wciąga” – obowiązki, dzieci, praca, codzienność. A cel zostaje na kartce.
Jakie cele warto sobie stawiać?
Nie każdy zapisany cel ma szansę zostać zrealizowany. Czasem wybieramy je:
- dla innych – żeby sprostać oczekiwaniom,
- bez namysłu – bo „wypada coś zmienić”,
- z rozpędu – bo wszyscy planują, więc ja też.
I tu pojawia się pierwszy zgrzyt.
Skuteczny cel wynika z Twoich potrzeb i wartości. Powinien być odpowiedzią na to, czego pragniesz Ty – a nie Twoja koleżanka, partner, szef czy Instagram.
Zanim coś zapiszesz jako swój cel, zatrzymaj się na chwilę i zapytaj samą siebie, czy ten cel naprawdę ma dla Ciebie osobiste znaczenie. Zastanów się, czy jego realizacja faktycznie przybliży Cię do życia, jakiego pragniesz. Poczuj, jak będziesz się czuła, gdy już go osiągniesz – czy da Ci to satysfakcję, radość, lekkość? I wreszcie: czy naprawdę chcesz to zrobić, czy może tylko wydaje Ci się, że powinnaś?
Materiał dodatkowy 👉 https://www.youtube.com/watch?v=ClPdNkg_G4Y
Cel to nie marzenie
Marzenie to coś, co chciałabyś kiedyś mieć lub zrobić. Cel to konkretna decyzja, że to zrobisz – i plan, jak to osiągniesz. Bez działania marzenia zostają w sferze życzeń.
Zamień „fajnie by było…” na:
✔ „Zwiększę swoje dochody o 20% w ciągu 6 miesięcy poprzez pozyskanie dwóch nowych klientek miesięcznie.”
✔ „Będę ćwiczyć 3 razy w tygodniu i pić codziennie 2 litry wody, żeby poprawić kondycję i samopoczucie.”
Cel to decyzja – a nie zachcianka. To obietnica złożona samej sobie, że potraktujesz siebie poważnie.
Materiał dodatkowy 👉 https://www.youtube.com/watch?v=P58wGWQYe1A
5 zasad ustalania celów, które naprawdę działają
1. Cel musi być Twój
To fundament. Jeśli realizujesz czyjąś wizję – szybko stracisz motywację. Tylko cele zgodne z Twoimi wartościami i potrzebami mają szansę przetrwać gorsze dni.
🎯 Zrób listę swoich wartości – i sprawdź, czy Twój cel do nich pasuje.
2. Cel musi być konkretny
„Chcę być szczęśliwsza” to nie jest cel. Konkretny cel to taki, który da się opisać w działaniu.
Przykład? „Codziennie przez 15 minut zapisuję rzeczy, za które jestem wdzięczna”.
Im bardziej precyzyjny zapis, tym większa szansa, że coś zrobisz.
3. Cel musi być mierzalny
Dodaj liczbę, częstotliwość, termin. Dzięki temu wiesz, czy zbliżasz się do celu.
Bez tego trudno zauważyć postęp – a postęp buduje motywację.
👉 Zamiast „więcej czasu dla siebie”, zapisz:
„W każdą środę i piątek od 18:00 mam godzinę bez telefonu, pracy i rodziny – tylko dla siebie”.
4. Cel musi być realistyczny
Oczywiście, warto mierzyć wysoko, ale… cel nierealny prowadzi do frustracji.
Nie planuj 10 kroków naraz, jeśli na ten moment masz siłę tylko na jeden.
Daj sobie prawo do działania w Twoim tempie.
Z czasem przyspieszysz – ale zacznij od tego, co teraz możliwe.
5. Cel musi mieć termin realizacji
Bez daty cel się rozmywa. Zaplanuj termin końcowy i małe punkty kontrolne po drodze.
Niech Twoje działania znajdą się w kalendarzu, nie tylko w głowie.
🎯 Ustal też momenty, kiedy ocenisz postęp, np. „W każdą niedzielę robię 5-minutowy przegląd tygodnia”.
Materiał dodatkowy 👉 https://www.youtube.com/watch?v=BMrqn4Al4xg
System działania – Twoje wsparcie
Sam cel to za mało. Potrzebujesz systemu. Co to znaczy?
- plan działania z podziałem na kroki,
- rutyny, które wspierają Cię w codzienności,
- przypomnienia – w kalendarzu, aplikacji, na kartce,
- wsparcie innych osób – grupy, mentorki, konsultacje.
System to Twoje „koła ratunkowe” na dni, kiedy motywacja leży pod kocem i je czekoladę.
System to też nawyki – drobne czynności, które robisz automatycznie i które wspierają Twój cel, np. picie wody od razu po przebudzeniu, 10 minut planowania dnia, przegląd celów raz w tygodniu.
Co robić, gdy motywacja spada?
Bo spadnie – to pewne. Każda z nas ma gorszy czas. Kluczem jest przygotować się na ten moment wcześniej.
W takich chwilach:
- Przypomnij sobie „dlaczego” – po co w ogóle to robisz?
- Sięgnij po swoje notatki, cele, inspirujące cytaty, podcasty.
- Porozmawiaj z kimś, kto Cię wesprze, a nie skrytykuje.
- Wróć do rytmu – nawet, jeśli przegapiłaś tydzień czy dwa.
Najważniejsze: nie obwiniaj się. Jesteś człowiekiem. A nie maszyną do realizacji zadań.
Materiał dodatkowy 👉 https://www.youtube.com/watch?v=7aWIWosyv8U
Zacznij od małego kroku
Nie musisz robić rewolucji. Wystarczy jeden krok. Dziś. Teraz.
✔ Zapisz cel.
✔ Wybierz pierwszy krok.
✔ Zadzwoń do osoby, która może Ci pomóc.
✔ Umów się na konsultację.
✔ Posłuchaj podcastu.
Działanie tworzy zmianę, nie planowanie.
🎧 Posłuchaj podcastu: „Ustalanie celów – zrób to tak, żeby wreszcie działało!”
Jeśli ten temat Cię poruszył – koniecznie posłuchaj mojego podcastu o ustalaniu celów. Dzielę się tam przykładami, doświadczeniami moich klientek i konkretnymi wskazówkami, jak działać, gdy brakuje sił.
🔑 Na koniec: Nie czekaj na idealny moment
Nie musisz czekać do Nowego Roku, do poniedziałku ani do lepszego nastroju.
Zacznij dzisiaj – jednym małym krokiem.
A jeśli chcesz, żebym pomogła Ci poukładać Twoje cele i priorytety, zapraszam Cię serdecznie na moją konsultację wstępną. Zrobimy to razem – spokojnie, krok po kroku ❤️
👉 Zarezerwuj swoją konsultację tutaj
👉 Co dziś zapiszesz jako swój cel? Koniecznie to zrób i podziel się swoim celem w komentarzu 🙂
Basia Lech, jestem mentorką transformacji zawodowej liderek. Pomagam odejść z etatu i zbudować biznes, który ma sens.
Jeśli zbudowałaś karierę, masz pozycję, wpływy, pieniądze ale czujesz, że to już nie Twoje miejsce? Brakuje Ci wolności, lekkości, własnych decyzji? To znak, że wchodzisz w zawodową transformację. Nie musisz tego robić sama!Jestem tutaj, by Cię poprowadzić – od wypalenia do świadomego działania na własnych zasadach https://bit.ly/wstępnasesjaT





