Witam Cię, widzę Cię i dziękuję, że jesteś.
Piszę ten tekst dla Ciebie, która od lat słyszysz: „bądź miła”, „nie przesadzaj”, „poczekaj na swoją kolej”. Brzmi znajomo? To nie są tylko niewinne słowa. To wzór zachowania, który – jeśli zostaje nieuświadomiony – potrafi zmienić się w pułapkę bycia grzeczną. A pułapki mają to do siebie, że zamykają. Odbierają głos. Zawężają horyzonty. I choć uprzejmość jest wartością, bywa, że skrywa lęk, nawyk dopasowywania się i życie „dla innych”, a nie dla siebie. Dlatego dziś opowiem Ci, dlaczego uprzejmość niszczy Twój rozwój, gdy wymyka się spod kontroli, oraz jak odzyskać sprawczość bez utraty życzliwości.
Skąd bierze się grzeczność, która ogranicza?
Uczymy się jej wcześnie. Za „ładne” zachowanie dostajemy pochwałę. Za pytania, sprzeciw i ekspresję – krzywe spojrzenia. Z czasem powstaje niepisana zasada: „gdy jestem cicha i ułożona, jestem bezpieczna”. Tyle że dorosłość rządzi się innymi prawami. W pracy i biznesie niewidzialność kosztuje. Gdy czekasz, aż ktoś Cię „odkryje”, rezygnujesz z wpływu. Gdy milczysz, bo „tak wypada”, oddajesz innym swoje decyzje. Autentyczność zamieniasz na dopasowanie. A dopasowanie – choć wygodne dla otoczenia – utrwala rolę, w której nie ma miejsca na Twoje ambicje, potrzeby i emocje.
👉 Jak mówić asertywnie i z mocą – bez przepraszania za siebie?
Mechanizm, który zatrzymuje rozwój
„Tak” wypowiedziane wbrew sobie to kredyt z wysokim oprocentowaniem. Najpierw wydaje się, że nic się nie stało. Po tygodniu pojawia się zmęczenie. Miesiąc później – frustracja. W końcu budzisz się w życiu, w którym każdy czegoś od Ciebie chce, a Ty wciąż „nie masz przestrzeni” na własne cele. Stawianie granic zdaje się niemiłe. Proszenie o podwyżkę – bezczelne. Mówienie o sukcesach – chwalipięctwem. Tymczasem świat nie jest jasnowidzem. Twoja praca staje się normą. Twoja gotowość „do pomocy” – oczywistością. A Ty, choć robisz coraz więcej, czujesz, że stoisz w miejscu.
Cena bycia zawsze miłą
Zapłata przychodzi prędzej czy później. Napięcie w ciele. Bezsenność. Poczucie, że biegniesz, a nie ruszasz do przodu. Porównywanie się z innymi i przekonanie, że „tylko ja sobie nie radzę”. To nieprawda. Radzisz sobie doskonale – tylko nie tam, gdzie jest Twoja droga. Kiedy ciągle zgadzasz się na więcej, uczysz wszystkich, że „więcej” to Twoja norma. Gdy milczysz, inni przyzwyczajają się, że nie muszą pytać o Twoje zdanie. Pułapka bycia grzeczną działa po cichu. Dlatego tak łatwo ją przeoczyć i tak trudno z niej wyjść, jeśli nie nazwiesz jej po imieniu.
👉 5 technik, jak powiedzieć NIE. Sztuka odmawiania, asertywność
Grzeczność a autentyczność – dwa różne języki
Nie namawiam Cię do bycia niemiłą. Namawiam do bycia prawdziwą. Autentyczność to nie głośne „ja, ja, ja”. To spokojne „to jest dla mnie ważne”. To gotowość, by nazwać potrzebę, poprosić o wsparcie, odmówić bez tłumaczeń, kiedy to konieczne. Asertywność nie wyklucza życzliwości. Przeciwnie – porządkuje relacje. Dzięki niej układ „ja OK – Ty OK” przestaje być hasłem, a staje się praktyką. Pewność siebie nie jest krzykiem. Jest zgodą na własny głos i konsekwencją w działaniu.
👉 Jak stawiać granice, być asertywnym i sięgać po swoje?
Jak wyjść z pułapki – droga bez listy zadań
Pierwszy krok dotyczy czasu. Kiedy następnym razem usłyszysz prośbę, nie odpowiadaj odruchowo. Weź oddech. Powiedz: „potrzebuję chwili, wrócę z odpowiedzią”. Ta pauza robi przestrzeń. W niej sprawdzasz, czy to jest Twoje „tak”, czy grzecznościowe „żeby było miło”. Jak przestać być grzeczną zaczyna się od tej pauzy.
Drugi krok jest o języku. W Twoim słowniku pojawiają się neutralne zdania, które chronią i nie ranią: „nie mam teraz zasobów”, „to rozwiązanie nie jest dla mnie”, „decyzję podejmę jutro”. Krótkie. Jasne. Dorosłe. Stawianie granic nie wymaga tłumaczeń. Wymaga zdania, które kończy temat. To właśnie asertywność, którą ćwiczysz codziennie, w małych sytuacjach.
Trzeci krok to odwaga w wersji mini. Często myślimy o odwadze jak o wielkim skoku. A to najczęściej cichy krok. Powiedz swoje zdanie na zebraniu. Zgłoś własną propozycję. Poproś o zmianę terminu, gdy czujesz, że kalendarz pęka. Świat nie wali się od Twojego „nie”. Za to zaczyna układać się lepiej, gdy pojawia się Twoje „tak” wypowiedziane z przekonaniem. Samodyscyplina rośnie, a Twoja energia zostaje przy Tobie.
Co z uprzejmością?
Zostaje. Ale zmienia miejsce. Nie jest już strażnikiem, który zakazuje. Staje się wyborem. Uprzejmość z intencją szacunku brzmi inaczej niż grzeczność z lęku. Pierwsza buduje. Druga podcina skrzydła. Jako kobieta masz prawo być ciepła i stanowcza, łagodna i zdecydowana, wspierająca i sprawcza.
👉 Asertywność, czym jest i czy jest wrodzona?
Te jakości nie kłócą się ze sobą. Kłóci się z nimi jedynie przekonanie, że „nie wypada”. Autentyczność i pewność siebie mogą iść pod rękę z dobrocią, poczuciem humoru i klasą.
Twoje życie. Twoje zasady
Codziennie stajesz przed lustrem. Widzi Cię ktoś ważny – Ty. Zadaj sobie proste pytanie: „co dziś zrobię w zgodzie ze sobą?”. Jedno zdanie. Jedna decyzja. Jedno „nie” tam, gdzie wcześniej zgadzałaś się automatycznie. Jedno „tak” dla siebie, tam, gdzie do tej pory to odkładałaś. Pewność siebie nie przychodzi z zewnątrz. Rodzi się, kiedy dotrzymujesz sobie słowa i traktujesz siebie jak sojuszniczkę.
Basia, a co jeśli boję się reakcji?
To naturalne. Umysł lubi to, co znane. Każda zmiana przechodzi przez dyskomfort. Daj sobie prawo do małych wpadek. Może zająkniesz się w połowie zdania. Może po rozmowie pomyślisz „mogłam to powiedzieć lepiej”. W porządku. Świat nie notuje Twoich potknięć. Ludzie szybciej zapominają, niż nam się wydaje. A Ty z każdego kroku wyciągasz lekcję. Z czasem nowy nawyk mówienia wprost staje się naturalny. Asertywność przestaje być ćwiczeniem, a staje się stylem bycia.
Podsumowanie, które wzmacnia
Pułapka bycia grzeczną nie polega na tym, że jesteś dobra. To, że bywasz niewidzialna, jest prawdziwym problemem.
Stawiając granice, nie tracisz życzliwości – odzyskujesz wpływ. Opowiadając o swoich sukcesach, nie przechwalasz się – budujesz obraz swojej pracy. Decydując o tym, gdzie kierujesz energię, zaczynasz iść do przodu szybciej i lżej.
Jeśli ten temat z Tobą rezonuje, zapraszam Cię do wysłuchania mojego podcastu: „Pułapka bycia grzeczną. Dlaczego uprzejmość niszczy Twój rozwój?” Znajdziesz w nim przykłady, narzędzia i zdania, które możesz użyć od razu.
Grzeczność nie jest zła. Ale grzeczność, która odbiera Ci głos, czas i szansę na rozwój – jest pułapką.
Jeśli czujesz, że chcesz się z niej wyrwać i budować życie na własnych zasadach – 🎯 umów się na konsultację wstępną – to pierwszy krok do zmian, które mogą odmienić Twoje życie.
Koniecznie kliknij w link!
Ściskam z kobiecą mocą!
Basia Lech
Jestem mentorką transformacji zawodowej liderek. Pomagam odejść z etatu i zbudować biznes, który ma sens.
Jeśli zbudowałaś karierę, masz pozycję, wpływy, pieniądze, ale czujesz, że to już nie Twoje miejsce? Brakuje Ci wolności, lekkości, własnych decyzji? To znak, że wchodzisz w zawodową transformację. Nie musisz tego robić sama!
Jestem tutaj, by Cię poprowadzić – od wypalenia do świadomego działania na własnych zasadach https://forms.gle/7245wvbHaNzaj83t9





