,

Jak przestać sabotować swój sukces i osiągnąć więcej?

Dzisiaj chcę poruszyć temat, który nie tylko pojawia się w trakcie sesji coachingowych, ale także w codziennych rozmowach z ambitnymi osobami pragnącymi osiągnąć więcej w życiu: wewnętrzny sabotaż. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak mocno nasz własny umysł potrafi blokować nasz rozwój, a co za tym idzie – sukces! W tym wpisie opowiem Ci o tym, jak rozpoznać sygnały takiego blokowania, jakie mogą być jego źródła oraz co zrobić, by wreszcie przełamać ten schemat. Rozgość się, bo przed Tobą spora dawka wiedzy i inspiracji!

Wewnętrzny sabotaż – co to właściwie jest?

Na pewno zdarzyło Ci się kiedyś zrezygnować z ambitnego celu albo odłożyć go na później, mimo że w głębi serca wiedziałaś, że jesteś gotowa na więcej. Być może słyszałaś też w głowie krytyczne głosy, typu: „Nie dasz rady”, „Nie jesteś wystarczająco dobra” czy „Lepiej się nie wychylaj”. To wewnętrzny sabotaż, czyli negatywne przekonania oraz schematy myślowe, które podcinają nam skrzydła i uniemożliwiają pełne wykorzystanie naszego potencjału.

Z moich rozmów z klientkami i klientami wynika, że często trudno jest zaakceptować, iż główną przeszkodą bywają nasze własne myśli. Bo przecież łatwiej zrzucić winę na niekorzystne okoliczności, brak wsparcia z zewnątrz czy brak czasu. Tymczasem wiele blokad tkwi w nas samych – i to właśnie praca z tym obszarem przynosi najbardziej spektakularne efekty.

Skąd się bierze wewnętrzny sabotaż?

Nasz umysł to złożone, wielowarstwowe narzędzie. Tworzą go między innymi wzorce i programy, które przyswajaliśmy od dzieciństwa, obserwując naszych rodziców, nauczycieli oraz inne autorytety. Kiedy słyszymy powtarzane przekonania typu: „życie to nie bajka”, „trzeba ciężko pracować, żeby mieć cokolwiek” czy „bogaci to złodzieje”, nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo te zdania zakorzeniają się w naszej podświadomości.

Jeśli doświadczyłaś/eś w życiu sytuacji, w których Twoje osiągnięcia nie były doceniane lub wręcz krytykowane, możliwe, że zakodowałaś w sobie przekonanie, iż nie zasługujesz na sukces albo nie jesteś dostatecznie dobra, by sięgać wyżej. To wszystko sprawia, że w dorosłym życiu, gdy stajesz przed szansą rozwoju czy awansu, automatycznie możesz się wycofywać lub minimalizować własne osiągnięcia.

Jak rozpoznać objawy samosabotażu?

Bywa, że sabotaż w naszym życiu przejawia się w pozornie niewinnych zachowaniach czy reakcjach. Oto kilka przykładów:

  1. Prokrastynacja – ciągłe odkładanie ważnych zadań na później i wymyślanie wymówek.
  2. Perfekcjonizm – stawianie sobie nierealnych oczekiwań, a w konsekwencji rezygnacja z działania.
  3. Lęk przed oceną – obawa przed krytyką, która potrafi całkowicie paraliżować i prowadzić do unikania wyzwań.
  4. Brak pewności siebie – umniejszanie własnych sukcesów, brak wiary w to, że możemy osiągnąć więcej.

Wielu osobom wydaje się, że to tylko cechy charakteru, a nie mechanizm wewnętrznej blokady. Warto jednak przyjrzeć się im uważnie! Zwłaszcza wtedy, gdy widzimy, że te zachowania pojawiają się w momentach, kiedy stoimy przed szansą na rozwój lub polepszenie jakości życia.

Jakie są konsekwencje nieprzepracowanego sabotażu?

Gdy nie podejmujemy żadnych działań, by uwolnić się od blokujących nas wzorców, skazujemy się na powtarzanie tych samych schematów. Za każdym razem, gdy wyruszamy po coś większego, nasz umysł zaczyna nas hamować. Może to prowadzić do ciągłego poczucia frustracji i niedosytu: przecież wiemy, że możemy, chcemy, ale coś stale staje na drodze.

Na poziomie emocjonalnym, konsekwencją takiego stanu może być zniechęcenie, chroniczny stres, a nawet wypalenie. Czujemy, że kręcimy się w kółko, a nasza energia jest roztrwaniana na wewnętrzne rozterki zamiast być skupiona na konkretnym celu. U niektórych osób pojawia się nawet zazdrość wobec tych, którym „się udało”. To dodatkowo pogłębia negatywne odczucia i nie sprzyja budowaniu zdrowej motywacji.

Kluczowe strategie przezwyciężania wewnętrznych blokad

Aby przełamać sabotaż, trzeba spojrzeć prawdzie w oczy: to nie otoczenie, a my sami często stoimy sobie na drodze. Wprawdzie czasem warunki zewnętrzne też są wymagające, ale w większości przypadków to właśnie praca nad sobą przynosi największą zmianę. Poniżej kilka sprawdzonych strategii:

  1. Świadomość problemu – przyznaj przed sobą, że coś Cię blokuje. Rozpoznaj momenty, w których pojawiają się negatywne myśli.
  2. Zrozumienie źródła – przeanalizuj, skąd mogą pochodzić dane przekonania. Często ich korzenie sięgają dzieciństwa lub ważnych życiowych doświadczeń.
  3. Zmiana nastawienia – zamiast powtarzać sobie „Nie uda mi się” – spróbuj podejść do tematu inaczej.„Skoro inni to robią, ja też mogę spróbować”. Słowa mają potężną moc – odpowiednio dobrane wspierają nasz umysł w procesie transformacji.
  4. Małe kroki – nie oczekuj, że z dnia na dzień przestaniesz sabotować własne działania. Zmiana wymaga czasu. Celebruj więc drobne sukcesy i buduj na nich większe osiągnięcia.
  5. Wsparcie z zewnątrz – konsultacje z mentorem, psychologiem czy coachem mogą okazać się nieocenione. Czasem potrzebujemy kogoś, kto zobaczy nasze blokady z innej perspektywy i pomoże wypracować spersonalizowane rozwiązania.
  6. Praktyka wdzięczności – codzienne notowanie rzeczy, za które jesteśmy wdzięczni, wzmacnia pozytywne nastawienie i łagodzi wewnętrzną krytykę.
  7. Skuteczne wyznaczanie celów – kiedy wytyczysz konkretny kierunek, Twój umysł będzie wiedział, na czym się skupić. To często ogranicza wątpliwości i wewnętrzne rozpraszacze.

Jak praca z umysłem przekłada się na sukces?

Często powtarzam, że najważniejszą inwestycją w życiu jest inwestycja w siebie. Gdy zaczniemy z odwagą eksplorować własne przekonania i nawyki, odkryjemy, że wiele z nich już nam nie służy. Wyobraź sobie, że latami dźwigasz ciężki plecak, wypełniony rzeczami, które w dawnych warunkach były Ci potrzebne, ale teraz tylko obciążają. Pozbycie się tego ciężaru sprawia, że nabierasz lekkości i możesz iść przed siebie z zupełnie nową energią.

Wielu moich klientów doświadczyło przełomowych momentów właśnie po tym, jak zdecydowali się przepracować swoje ograniczające przekonania. A także nauczyli się zarządzać swoimi emocjami w sytuacjach stresowych. To nie magia – to wynik sumiennej pracy nad sobą, wytrwałości i otwartości na nowe perspektywy.

Przykłady z życia 

W trakcie jednej z moich sesji coachingowych, rozmawiałam z klientką, która czuła, że utknęła na pewnym etapie kariery. Z jednej strony wiedziała, że ma kompetencje, by awansować. Z drugiej – za każdym razem, gdy pojawiała się szansa na nowe stanowisko, „coś” ją powstrzymywało. Po serii spotkań odkryła, że w dzieciństwie była karana za wybitne osiągnięcia. Słyszała, że powinna „nie wywyższać się” i „być skromniejsza”. Ten komunikat tkwił w jej głowie tak głęboko, że nawet nie dopuszczała do siebie możliwości pełnego rozkwitu.

Kiedy uświadomiła sobie, skąd bierze się jej obawa przed byciem ocenianą, mogła zacząć pracować nad zmianą negatywnego nastawienia. Z biegiem czasu zrozumiała, że to jej życie i to ona decyduje, czy wybierze rozwój czy stagnację. Po przepracowaniu tych przekonań, zaczęła aktywniej uczestniczyć w projektach w firmie, złożyła aplikację na nowe stanowisko i… dostała je! To przykład, jak silne może być nasze wewnętrzne przeświadczenie, a jednocześnie – jak wiele możemy zyskać, jeśli je przełamiemy.

Przestań się wahać – działaj!

Klucz do sukcesu leży w naszym umyśle., Ale najważniejsze: to Ty masz kontrolę nad tym, jak postrzegasz siebie i swoje możliwości. Nie pozwól, by lęk przed oceną czy krytyczne głosy wewnętrznego sabotażysty powstrzymały Cię przed życiem, o jakim marzysz. Bycie w zgodzie z samą sobą, odkrywanie własnych możliwości i przekraczanie wewnętrznych blokad to najwspanialsza przygoda, na jaką możesz wyruszyć.

Pamiętaj, że każda, nawet najdalsza podróż, zaczyna się od pierwszego kroku. Nie odkładaj tego na później, bo to, co czeka za progiem Twoich ograniczeń, może przerosnąć Twoje najśmielsze oczekiwania.

Kilka słów ode mnie…

Piszę ten wpis z pełnym przekonaniem, że każdy z nas ma w sobie potencjał, którego nawet w połowie nie jest świadomy. Widzę to codziennie w pracy z moimi klientami. Wiem też, że najlepszą odpowiedzią na wewnętrzny sabotaż jest systematyczne działanie, wsparcie i odwaga, by zmierzyć się z własnym wnętrzem.

Jeśli interesuje Cię ten temat, koniecznie posłuchaj odcinka mojego podcastu na Spotify. Omawiam w nim zagadnienia wewnętrznego sabotażu i dzielę się praktycznymi wskazówkami. Znajdziesz tam mnóstwo inspiracji, jak przeprogramować umysł na sukces i czerpać radość z rozwoju.

Masz dość tego, że Twój własny umysł sabotuje Twój sukces? Czujesz, że ciągle wracasz do punktu wyjścia, mimo że działasz? Czas to zmienić!


🔹 Zrób pierwszy krok! Umów się na sesję wstępną, podczas której:
✅ Zdiagnozuję, gdzie dokładnie tkwi blokada.
✅ Znajdę strategie, które przeprogramują Twój umysł na sukces.
✅ Sprawdzę, czy mentoring to coś, co pomoże Ci szybciej osiągnąć efekty.
💡 Jeśli chcesz wyrwać się z pułapki stagnacji i przeskoczyć na nowy poziom – kliknij link i zarezerwuj swoje miejsce! 🚀 https://bit.ly/wstepnaBL
📅 Liczba miejsc ograniczona, więc nie odkładaj tego na później! Czekam na Ciebie! 💪🔥

Zostaw komentarz, daj znać, co o tym myślisz. Ppamiętaj: masz prawo do sukcesu i pełnej realizacji własnych marzeń, bo Twoje możliwości są naprawdę nieograniczone!


Basia Lech, twórczyni unikatowych programów i narzędzi rozwoju osobistego, w tym metodologii “ZapnijPAS”, która stanowi fundament do działań i składa się z pewności siebie, asertywności i samodyscypliny. Autorka 5 książek.

Sprawdź mój kanał na YouTube
Pobierz bezpłatny fragment książki
Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny. Wymagane pola są oznaczone *

Twój koszyk
Shop cart Twój koszyk jest pusty