Kariera pod lupą: Planuj zmianę z Basią Lech!

Witaj, widzę Cię, dziękuję że jesteś!

Cześć! Z tej strony Basia Lech.

W dzisiejszym odcinku wspólnie zastanowimy się, czy Twoje obecne zatrudnienie to faktycznie stabilna przystań, czy może jedynie złudne poczucie bezpieczeństwa. Omówimy, jakie są prawdziwe koszty pozostawania w pracy, która Cię wyczerpuje. Dowiesz się, jak skutecznie zaplanować zmianę zawodową, aby osiągnąć upragnioną satysfakcję. Przygotuj się na praktyczne wskazówki, które pomogą Ci ruszyć z miejsca i odzyskać kontrolę nad swoją karierą.

Iluzja bezpieczeństwa zawodowego

Często myślimy, że stała praca to gwarancja stabilności. Wszystko wydaje się przewidywalne: znamy ludzi, obowiązki, wiemy, ile dostaniemy na koniec miesiąca. Jednak to przekonanie może być największym kłamstwem, jakie podsuwa nam własne ego, aby utrzymać nas w strefie komfortu. Zostawanie w miejscu, którego nie chcemy, ma swoją cenę. Płacimy za to frustracją, chronicznym zmęczeniem, a także utratą cennego czasu i szans na rozwój. Przecież w pracy sprzedajemy swój czas, który jest częścią naszego życia.

Zastanów się: ile godzin spędzasz dziennie w biurze? Pomnóż to przez dni pracy w roku. Zastanów się, gdzie będziesz za pięć lat, jeśli niczego nie zmienisz. Czy chcesz być nadal tak samo zmęczona i sfrustrowana?

Kierunek Twojej kariery: dokąd prowadzi?

Zadaj sobie fundamentalne pytanie: czy codzienne obowiązki w obecnej pracy faktycznie przybliżają Cię do życia, którego naprawdę pragniesz? Jeśli odpowiedź brzmi “nie”, to nawet przy wysokich zarobkach, coś w Tobie powoli umiera. Tracisz pewność siebie, poczucie sprawczości, zaangażowanie i życiową energię. To jest wyraźny sygnał ostrzegawczy.

Nie wierz w mit, że brak zmian to brak ryzyka. Ta fałszywa stabilność wiąże się z frustracją, wyczerpaniem i utratą życiowych szans. Kiedy tkwisz w miejscu, które Ci nie odpowiada, nowe możliwości umykają, a czas nieubłaganie płynie. Zastanów się, ile razy w ciągu roku czujesz złość w pracy – zazwyczaj to ponad 300 dni! Zmień swoje podejście. Zamiast czekać na “lepsze jutro”, zacznij działać: jak mogę poprawić swoją sytuację? Co zrobisz dziś, aby za rok czy pięć lat być tam, gdzie chcesz, a nie musisz?

Ocena zawodowej kondycji: rozwój czy stagnacja?

Przeprowadź głęboką analizę swojej obecnej sytuacji zawodowej. Zweryfikuj, czy ta praca w jakikolwiek sposób wpływa na Twój rozwój osobisty i zawodowy. Bądź absolutnie szczera ze sobą. Sprawdź, czy odczuwasz choćby sporadyczną przyjemność z wykonywanych zadań, czy przynosi Ci to jakąkolwiek satysfakcję. Zastanów się nad swoim nastawieniem do pracy – czy w niedzielne wieczory lub poniedziałkowe poranki czujesz ekscytację na myśl o nadchodzącym tygodniu, czy może raczej obawę? Przemyśl, czy pozostajesz w tym miejscu wyłącznie z powodu braku wiary w swoje możliwości znalezienia czegoś lepszego.

Jeżeli te pytania uświadomią Ci, że to odpowiedni moment na zmianę zawodową, pamiętaj: nie działaj impulsywnie. Nie chodzi o natychmiastowe rzucenie wszystkiego. Jednak jeśli czujesz, że każdego dnia tracisz swoją wewnętrzną iskrę, pewność siebie, sprawczość i energię, to jest to poważny sygnał alarmowy.

Poszukiwanie sensu zamiast efemerycznego szczęścia

Często błędnie zakładamy, że praca ma nas uszczęśliwiać. Pamiętaj, to nie jest plac zabaw, ale miejsce, gdzie realizujesz określone zadania. Kluczowe jest, aby Twoje działania przynosiły wartość zarówno Tobie, jak i innym. Kiedy odnajdziesz w tym prawdziwy sens, będziesz wiedziała, że wnosisz coś istotnego do otaczającego Cię świata.

Oczywiście, nie zawsze będzie łatwo i przyjemnie. Czasami trzeba będzie poświęcić więcej czasu, stawić czoła wyzwaniom, czy rozwiązywać konflikty. Jednak świadomość, że Twoje działania mają głębszy sens, sprawi, że nawet rezygnacja z ulubionego serialu będzie uzasadniona. Wiesz, że Twoje zaangażowanie przyniesie realne efekty, takie jak awans czy poprawa funkcjonowania firmy.

Planowana zmiana kariery: kroki do sukcesu

Skoro wiesz już, że impulsywne rzucenie pracy nie jest rozwiązaniem, czas na strategiczny plan działania.

Zacznij od określenia celu: czy chcesz po prostu zmienić pracodawcę, wykorzystując swoje dotychczasowe zasoby, czy może rozważyć własny biznes? Być może masz już wszystko, czego potrzebujesz, a brakuje Ci jedynie odwagi do podjęcia decyzji.

Zastanów się nad swoimi mocnymi stronami: jakie problemy potrafisz rozwiązywać dla klientów? Jakie unikalne umiejętności możesz wnieść do nowej firmy? Zaktualizuj swoje CV – to podstawa. Zidentyfikuj ewentualne braki w kompetencjach, które są potrzebne do osiągnięcia wymarzonych zarobków i stanowiska, niezależnie od tego, czy będzie to praca na etacie, czy własna działalność. Być może potrzebujesz dodatkowych szkoleń, nowych umiejętności lub wsparcia mentora.

Ćwicz rozmowy kwalifikacyjne. To ważny element procesu rekrutacji. Potraktuj to jako trening, chodź na spotkania “turystycznie”, aby oswoić się z sytuacją. Nie musisz od razu zmieniać pracy, ale zyskasz cenne doświadczenie.

Aktywnie buduj sieć kontaktów, monitoruj rynek pracy i zwiększaj swoją aktywność na LinkedIn. To są działania, które przydadzą się zarówno w poszukiwaniu nowej posady, jak i w rozwoju własnej firmy. Działaj “po godzinach”. Początkowo wymaga to więcej wysiłku, ale dzięki temu będziesz mogła w przyszłości pracować w miejscu, które naprawdę wybierzesz. Wtedy pójdziesz do pracy z myślą o tworzeniu wartości, a nie “odrabianiu pańszczyzny”. Pamiętaj, że to nie musi być gwałtowna rewolucja. Chodzi o przemyślany proces, rozłożony w czasie – może na 6, może na 12 miesięcy. To prawdziwy maraton, a nie sprint.

Twój plan B: fundament wolności i bezpieczeństwa

Plan B nie oznacza gorączkowego szukania byle jakiej pracy. To strategia zapewniająca Ci wolność i poczucie bezpieczeństwa. Jeśli czujesz się uwięziona, musisz jasno określić swoje cele i mieć konkretny plan awaryjny. Kluczowe są odłożone środki finansowe, tworzące poduszkę bezpieczeństwa na co najmniej sześć miesięcy. Taki zapas pieniędzy da Ci niezależność i siłę do powiedzenia “nie, dziękuję, odchodzę”. Bez zabezpieczenia finansowego, ograniczona przez okoliczności, stajesz się niewolnikiem własnej sytuacji. Zawsze możesz mieć też “plan Z” – na przykład wyjazd na Islandię, gdzie praca przy sprzątaniu może zapewnić Ci 10-12 tysięcy radości miesięcznie.

Ostrzeżenie: nie lekceważ wewnętrznych sygnałów!

Dokładnie przeanalizuj te kroki. Zastanów się, w którym punkcie swojej drogi zawodowej jesteś. Jeśli Twoje ciało i intuicja wysyłają sygnały sprzeciwu: “nie chcę tam być!”, “po co ja tu jestem?”, “znowu muszę iść do tej pracy!” – a towarzyszy temu złość, nie lekceważ tego. To prosta droga do wypalenia zawodowego i depresji.

Nie pozwól, by to Cię spotkało. Masz w sobie ogromne zasoby i wartość. Daj sobie pomóc. Samodzielnie zdiagnozuj swoją sytuację, zaplanuj możliwe działania i konsekwentnie je wdrażaj, bo życie jest tylko jedno. Jeśli myślisz, że “do emerytury zostało mi tylko 10 lat”, policz dokładnie, ile dni i godzin spędzisz w tej pracy. Prawdopodobnie zaskoczy Cię skala tego czasu i uświadomisz sobie, ile jeszcze życia masz do przeżycia w obecnym miejscu.

Kieruj się wartościami, nie strachem!

Czy stoisz na rozdrożu i czujesz wewnętrzne wołanie, ale nie masz pewności, co to jest i czy nadszedł odpowiedni moment na zmianę? Zacznij żyć zgodnie ze swoimi wartościami i dążyć do wysokiej jakości, zamiast godzić się na bylejakość z powodu strachu. Jak doskonale ujął to Will Smith w swoim filmiku o skoku spadochronowym: “najlepsze rzeczy znajdują się po drugiej stronie lęku”.

🔘🔘🔘🔘🔘🔘🔘🔘🔘

Podziel się tym odcinkiem z innymi, aby również mogli budować wartościowe i satysfakcjonujące życie. Twórzmy razem społeczność ludzi, którzy lubią swoją pracę i czerpią z niej radość, co przekłada się na lepszą jakość świadczonych usług.

Dziękuję Ci za dziś i widzimy się w następnym odcinku!

Zachęcam do przeczytania wpisu na blogu o tytule “Zmień pracę i zacznij żyć! Od frustracji do spełnienia”

CZYTAM

Jeśli jesteś na rozdrożu zawodowym i czujesz, że „coś Cię woła” – ale nie wiesz jeszcze co, zrób test transformacji zawodowej i umów się na konsultację transformacyjną. Pomogę Ci spojrzeć strategicznie na Twoją sytuację i zaplanować mądrą zmianę: 👉 https://barbaralech.pl/produkt/konsultacja-transformacyjna-twoj-pierwszy-krok-do-zmiany


Basia Lech, jestem mentorką transformacji zawodowej liderek. Pomagam odejść z etatu i zbudować biznes, który ma sens.

Jeśli zbudowałaś karierę, masz pozycję, wpływy, pieniądze ale czujesz, że to już nie Twoje miejsce? Brakuje Ci wolności, lekkości, własnych decyzji? To znak, że wchodzisz w zawodową transformację. Nie musisz tego robić sama!

Jestem tutaj, by Cię poprowadzić – od wypalenia do świadomego działania na własnych zasadach  https://bit.ly/wstępnasesjaT

Sprawdź mój kanał na YouTube
Pobierz bezpłatny fragment książki
Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny. Wymagane pola są oznaczone *

Twój koszyk
Shop cart Twój koszyk jest pusty