Multitasking zabija Twoją efektywność!

Witaj, widzę Cię, dziękuję że jesteś!

Cześć! Z tej strony Basia Lech, a to kolejny odcinek podcastu “Efektywność w praktyce”. W dzisiejszym odcinku bez marudzenia, bez pierdzielenia, przechodzimy do esencji – do tematu, który dotyka chyba każdego z nas w dzisiejszym, zabieganym świecie: multitasking. Czy robienie wielu rzeczy na raz faktycznie czyni nas bardziej produktywnymi, czy może jest to pułapka, która zabija naszą efektywność i kradnie naszą energię? Jeśli masz właśnie otwartych 50 zakładek w przeglądarce, słuchasz tego podcastu w tle, a w międzyczasie robisz jeszcze trzy inne rzeczy – ten odcinek jest właśnie dla Ciebie! Dowiesz się z niego, co multitasking robi z Twoją produktywnością i co najważniejsze – jak się przed tym bronić!

Multitasking to mit! Jak naprawdę działa Twój mózg?

Często myślimy, że jesteśmy świetnymi multitaskerami, że dzięki robieniu kilku rzeczy jednocześnie osiągamy więcej. Niestety, to tylko złudzenie. Multitasking to mit. Nasz mózg nie wykonuje wielu zadań równocześnie. Zamiast tego, błyskawicznie przeskakuje między nimi. Każde takie przełączenie wymaga od nas ponownego wdrożenia się w zadanie, co zużywa cenną energię i, co udowodnię Ci prostym ćwiczeniem w tym odcinku, zabiera więcej czasu! Pomyśl o tym – przerywasz pisanie ważnego maila, żeby zamieszać zupę. Kiedy wracasz do maila, musisz od nowa wczytać się w tekst, przypomnieć sobie, o czym pisałaś. To właśnie te chwile “rozgrzewki” po każdym przełączeniu sprawiają, że wszystko trwa dłużej, a my czujemy się wyczerpani.

Cztery powody, dla których multitasking NIE działa:

Dla wszystkich, którzy nadal wierzą w swoje multitaskingowe supermoce, przedstawiam cztery kluczowe argumenty, które jasno pokazują, dlaczego wielozadaniowość jest szkodliwa dla Twojej efektywności:

1️⃣ Tracisz czas: Każde przełączenie między zadaniami to strata od minuty do pięciu minut na ponowne wdrożenie się. Te małe straty czasu sumują się, a w efekcie wykonanie wszystkich zadań zajmuje Ci znacznie więcej czasu.

2️⃣ Popełniasz więcej błędów: Kiedy Twój umysł jest rozproszony na wiele tematów, spada Twoja dokładność. Osoby, które próbują robić wiele rzeczy naraz, popełniają zdecydowanie więcej pomyłek. Wyobraź sobie chirurga czy kierowcę, którzy wykonują swoje precyzyjne zadania, jednocześnie zajmując się dziesięcioma innymi rzeczami – koncentracja na jednym zadaniu jest kluczowa dla precyzji i bezpieczeństwa.

3️⃣ Wyczerpujesz swoją energię: Przeskakiwanie z zadania na zadanie spala więcej glukozy w Twoim mózgu. Kiedy robisz wiele rzeczy naraz, pod koniec dnia czujesz się totalnie wyczerpana, “zrypana jak koń po westernie”. Natomiast praca z uważnością i koncentracją na jednym zadaniu pozwala oszczędzić energię, dając Ci siłę na odpoczynek i inne aktywności.

4️⃣ Obciążasz pamięć roboczą: Ciągłe pamiętanie o wszystkich “otwartych wątkach” – mailu do wysłania, zupie na piecu, praniu, telefonie do wykonania – ciągle obciąża Twoją pamięć roboczą. Nie możesz się w pełni zrelaksować, bo Twój umysł wciąż “pracuje” nad przypominaniem Ci o wszystkich niedokończonych sprawach. Układanie zadań i zapisanie ich w planie (np. na “kartce na czerwone śledzie” ) odciąża umysł i sprawia, że czujesz się mniej zmęczona.

Proste ćwiczenie, które pokaże Ci prawdę o multitaskingu

Przygotowałam dla Ciebie proste ćwiczenie, które wykonałam również w tym odcinku podcastu. Będziesz potrzebować tylko kartki i czegoś do pisania. Włącz też minutnik w telefonie!

Runda 1: Napisz po kolei cyfry od 1 do 10, a poniżej litery od A do J, wzdłuż. Zmierz czas.

Runda 2: Nie podglądaj poprzedniego zapisu! Zresetuj minutnik. Teraz napisz naprzemiennie: 1, A, 2, B, 3, C itd. Zmierz czas.

Runda 3: Ponownie zresetuj minutnik. Napisz naprzemiennie: 1, J, 2, I itd. Zmierz czas i koniecznie podziel się wynikami w komentarzu pod postem!

W moich testach (które usłyszysz w podcaście!) czas w drugiej i trzeciej rundzie był zdecydowanie dłuższy, a nawet pojawiły się błędy! To doskonały przykład tego, jak multitasking wpływa na nasz czas i precyzję.

Co zamiast multitaskingu? Postaw na MONOTASKING!

Skoro multitasking nie działa, co powinniśmy robić? Odpowiedzią jest monotasking – czyli skupienie się na jednym zadaniu w danym momencie. Jak skutecznie wdrożyć monotasking w swoje życie? Oto cztery proste kroki:

1️⃣ Zadbaj o otoczenie zewnętrzne: Usuń rozpraszacze! Posprzątaj biurko, pozamykaj niepotrzebne zakładki w przeglądarce, wyłącz powiadomienia w telefonie, a najlepiej przenieś telefon do innego pomieszczenia. Nic się nie stanie, jeśli przez określony czas pracy nie będziesz dostępna natychmiast.

2️⃣ Zadbaj o wewnętrzne środowisko: Zrób “wewnętrzny check-in”. Zapytaj siebie: “Czy jestem tu i teraz?”. Często fizycznie wykonujemy jedno zadanie (np. pracujemy nad arkuszem Excel), ale myślami jesteśmy gdzie indziej (planujemy obiad, trasę do przedszkola). To też forma multitaskingu dla mózgu! Jeśli w trakcie pracy pojawią się inne myśli (“muszę zrobić pranie”, “zadzwonić do X”), zapisz je na osobnej “kartce na czerwone śledzie”. W ten sposób odciążasz umysł i możesz wrócić do zadania, nad którym pracujesz.

3️⃣ Używaj timerów: Pracuj w skoncentrowanych blokach czasowych. Eksperymentuj z różnymi długościami – mogą to być bloki 25-30 minutowe lub nawet 60 minutowe. W tym czasie skup się w 100% na jednym zadaniu. Po każdym bloku zrób sobie krótką przerwę i nagrodę, coś przyjemnego, co pozwoli Ci się zregenerować – przeciągnij się, posłuchaj ulubionej piosenki, zaparz kawę, popatrz przez okno. Zobaczysz, że taka praca jest nie tylko mniej męcząca, ale także znacznie bardziej wydajna.

4️⃣ Zarządzaj priorytetami: Nie możemy zarządzać czasem, ale możemy zarządzać swoimi priorytetami. Codziennie zadaj sobie kluczowe pytanie: “Jaka jest jedna rzecz, która jest teraz najważniejsza dla mnie do zrobienia?”. I po prostu zrób tę rzecz. Kiedy ją skończysz, zadaj sobie to pytanie ponownie. W ten sposób będziesz konsekwentnie realizować to, co naprawdę ważne dla Ciebie.

A na koniec…

👉 Podsumowując, kluczem do efektywności jest wiedzieć, co masz do zrobienia, ustalić priorytety, podjąć świadomą decyzję o skupieniu się na jednym zadaniu i wdrożyć działanie. Pamiętaj, że produktywność to nie robienie jak najwięcej za wszelką cenę, ale realizowanie kluczowych, ważnych celów i znalezienie czasu na regenerację.

Daj koniecznie znać w komentarzach pod tym odcinkiem lub na moich social mediach, jakie masz doświadczenia z multitaskingiem i monotaskingiem i co myślisz o ćwiczeniu z pisaniem!

A jeśli czujesz, że potrzebujesz wsparcia w ustaleniu swoich priorytetów, lepszej realizacji celów czy myślisz o zmianie ścieżki zawodowej, ale coś Cię blokuje – zapraszam Cię na wstępną sesję transformacyjną. To pierwszy krok do stworzenia strategicznego planu działania. Możesz też zacząć od testu, który sprawdzi, na jakim etapie transformacji zawodowej jesteś.

REZERWUJĘ TERMIN DARMOWEJ KONSULTACJI

Mam nadzieję, że ten odcinek dał Ci do myślenia! Daj znać, co z dzisiejszych rozważań zabierasz dla siebie.


Zapraszam Cię również do przeczytania wpisu na moim blogu na ten sam temat: „Multitasking – mit, który zabija produktywność”. Znajdziesz tam podsumowanie kluczowych informacji i dodatkowe wskazówki.

CZYTAM

Do usłyszenia w kolejnym tygodniu w podcaście “Efektywność w praktyce”! Obserwuj, subskrybuj, zostawiaj lajki i komentarze – niech algorytmy szaleją! 

————————————————————————————————————

Basia Lech, jestem mentorką transformacji zawodowej liderek. Pomagam odejść z etatu i zbudować biznes, który ma sens.

Jeśli zbudowałaś karierę, masz pozycję, wpływy, pieniądze ale czujesz, że to już nie Twoje miejsce? Brakuje Ci wolności, lekkości, własnych decyzji? To znak, że wchodzisz w zawodową transformację. Nie musisz tego robić sama!

Jestem tutaj, by Cię poprowadzić – od wypalenia do świadomego działania na własnych zasadach  https://bit.ly/wstępnasesjaT

Sprawdź mój kanał na YouTube
Pobierz bezpłatny fragment książki
Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny. Wymagane pola są oznaczone *

Twój koszyk
Shop cart Twój koszyk jest pusty