,

Osiągnij swoje cele! Moja metoda 90 dni

Witaj, widzę Cię, dziękuję że jesteś!

Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego tylko 8% ludzi faktycznie osiąga swoje cele? To pytanie nurtuje wielu z nas, zwłaszcza na początku roku, kiedy noworoczne postanowienia rozbrzmiewają wszędzie. Problem polega na tym, że większość z nas zamiast planować, marzy i fantazjuje. Noworoczne postanowienia to często tylko lista życzeń, a nie system do ich realizacji. A bez systemu, drogie Panie, nie ma efektów.

W tym wpisie podam Ci 6 konkretnych kroków, aby przejść od fantazji do realizacji. Razem ze mną, bez zbędnego marudzenia, osiągniemy Twoje cele szybciej, łatwiej i przyjemniej. Na co dzień wspieram managerki i liderki w przejściu z etatu na biznes, pomagam w realizacji celów, a wszystko to dzięki metodologii “Zapnij PAS”, czyli pewność siebie, asertywność i samodyscyplina, które są prawdziwą trampoliną do sukcesu.

Gotowa na konkrety? Zaczynamy!

Krok 1: Zmień plan roczny na cel 90-dniowy

Przestań planować rok z góry! W dzisiejszym, dynamicznym świecie, wszystko zmienia się zbyt szybko. 12 miesięcy to zdecydowanie za długo, aby utrzymać motywację, a nawet pamiętać, do czego dążymy. Potwierdzają to badania, między innymi te opisane w książce “12-tygodniowy rok” – Michael Lennington, Brian P. Moran. Zespoły, które pracują nad rocznym celem, są bardzo intensywne na początku i na końcu roku, by dopiąć cel. Podobnie jest z nami – w styczniu gromadnie ruszamy do działania, w lutym jeszcze się nie poddajemy, a potem znowu w grudniu przypominamy sobie o naszych celach.

Autorzy wspomnianej książki dowiedli, że jeśli skrócimy ten rok do 90 dni, czyli 12 tygodni, stajemy się bardziej produktywni. Dlaczego? Bo na początku motywacja jest wysoka i utrzymuje się przez około trzy tygodnie, potem trochę słabnie, ale w okolicach trzeciego miesiąca znowu zaczynamy pracować z większą intensywnością. Od kiedy ja zaczęłam pracować z tym planem, realizuję 3 gigantyczne cele w roku, które wcześniej zajęłyby mi 3 lata. Przeczytaj tę książkę koniecznie!

Zatem, zmień swoje postanowienia noworoczne na 90-dniowy cel.

Materiał dodatkowy 👉 https://www.youtube.com/watch?v=ybro-I4QUZk&t=19s 

Krok 2: Zmień cel na konkret

Powiedzmy sobie szczerze – “chcę rozwinąć biznes” czy “chcę schudnąć” to nie są konkrety. Aby cel był osiągalny, musi być mierzalny i policzalny. Zamiast ogólników, określ: “Chcę sprzedać sto kursów w najbliższe 90 dni” albo “Chcę zrzucić 5 kilogramów w najbliższe 90 dni”. Kiedy cel jest konkretny, prawdopodobieństwo jego realizacji znacząco wzrasta.

Następnie, podziel swój cel na konkretne tygodnie i dni. Musisz wiedzieć, co dokładnie masz robić każdego dnia, jak to zweryfikujesz i kiedy to sprawdzisz. To pozwala przejść od ogólnego zamierzenia do konkretnych działań.

Krok 3: Zbuduj system i nie polegaj na motywacji

Często słyszę: ‘Nie mam motywacji’. I wiesz co? To zupełnie normalne! Motywacja to naprawdę kapryśna bestia – przychodzi i odchodzi, kiedy chce, a my nie możemy polegać na niej w dążeniu do naszych celów. To właśnie dlatego tak ważne jest, aby zamiast czekać na przypływ natchnienia, zbudować solidny system, który będzie nas wspierał każdego dnia. 

Dla mnie istnieją trzy filary takiego systemu, które pozwalają mi skutecznie realizować moje cele. Chodzi o to, żeby z głównego, dużego celu, wyznaczyć cel tygodniowy, a z niego – jeden najważniejszy cel dzienny. 

Na przykład, jeśli moim celem jest nagranie konkretnego wideo, to wiem, że to jest mój główny cel na dany dzień i to na nim się skupiam. Mam rozpisany plan tygodnia i dokładnie wiem, co chcę osiągnąć w ciągu tych siedmiu dni. 

Moje plany są zapisane, czy to w kalendarzu Google, czy na prostych checklistach. Najważniejsze jest, żebyś wiedziała, co masz zrobić każdego dnia, krok po kroku, aby na koniec powiedzieć sobie z satysfakcją: “To był dobry tydzień, zrealizowałam swoje cele!”. To naprawdę działa! Pamiętaj też o codziennej samokontroli. Jesteśmy tylko ludźmi i czasem zdarza nam się zboczyć z wyznaczonej ścieżki. Dlatego warto każdego dnia sprawdzić, czy zrobiłaś to, co sobie wcześniej sobie zaplanowałaś. To prosta, ale niezwykle skuteczna metoda na utrzymanie kursu.

Materiał dodatkowy 👉 https://www.youtube.com/watch?v=0UiNUHV8Fnw&t=1s 

Krok 4: Śledź postępy i swoje nawyki

Jeśli naprawdę chcesz widzieć rezultaty swoich działań, absolutnie musisz mieć system do monitorowania. Często moi klienci mówią mi, jak bardzo są “zarobieni”, ale ja zawsze proszę ich, by zamiast opowiadać o ilości pracy, pokazali mi jej efekty. Nierzadko okazuje się, że cała ta ciężka praca prowadzi jedynie do frustracji i zmęczenia, bo wcale nie przybliża ich do realizacji marzeń.

Dlatego właśnie zachęcam swoich klientów, by prowadzili dzienniczek. Zapisują w nim, co dokładnie robią każdego dnia, a dzięki temu szybko odkrywamy, dlaczego utknęli w miejscu, w którym są, zamiast tam, gdzie pragną być. Prawda jest taka, że często robimy to, co nie jest potrzebne do osiągnięcia celu.

Kluczowe jest również ustalenie kamieni milowych w różnych ważnych dla Ciebie kategoriach. Te punkty staną się Twoim miernikiem, czy faktycznie realizujesz cele, czy tylko o nich fantazjujesz. Na przykład, ja, chcąc monitorować dzienną liczbę kroków, zakupiłam specjalne urządzenie. Regularnie sprawdzam, czy zrealizowałam swoje treningi, a jeśli nie, zastanawiam się dlaczego tak się stało. Robię to wszystko dla siebie, aby zrealizować swój nadrzędny cel – być sprawną do końca życia. Bez takiego sprawdzania bardzo łatwo zapominamy o naszych celach i po prostu się rozmywamy. Możesz też skorzystać z checklist, które znajdziesz na mojej stronie. Dzięki nim możesz zapisywać swoje cele i odhaczać ich realizację w ciągu miesiąca. To naprawdę działa i bardzo pomaga na początku!”

CHECKLISTY

Krok 5: Znajdź swój głęboki powód

Twój cel jest tylko częścią czegoś większego. Zastanów się, dlaczego to robisz? Jak to zmieni Twoje życie? Jak wpłynie na Twoje podejście do życia i na jego przebieg?

Dla mnie nadrzędnym powodem do działania, nawet gdy mi się nie chce, jest lepszy biznes, podróże, wolność, czas z rodziną i eksplorowanie świata. To mnie trzyma w ryzach. W kontekście sportu, moim celem jest być sprawną do późnych lat starości , a nawet w wieku 90 lat wchodzić po schodach. Pieniądze, choć ważne, nie są celem samym w sobie. Jeśli Twoim celem jest zarabiać 100 tysięcy miesięcznie, zadaj sobie pytanie: “Po co mi te pieniądze?” Odpowiedź na te pytanie jest kluczowa.

Materiał dodatkowy 👉 https://www.youtube.com/watch?v=UPTC0o1Yg8k&list=PL9hv_V-VumjuF-NeALB8sd_bP-anmMyoh 

Krok 6: Podsumowania tygodniowe i refleksja

To jest to, co często nagrywam na moich piątkowych stories, idąc na poranny spacer. Podsumuj tydzień. Czy zrealizowałaś swoje cele? Masz wszystko odhaczone? Czy jesteś zadowolona z efektów?

Zadaj sobie pytania: Co zadziałało? Co zawaliłam? Dlaczego? Co mogę zrobić, żeby to się nie wydarzyło następnym razem? Co poprawić, wiedząc już, co poszło nie tak?

Bez tej refleksji nie będzie rozwoju. Wiele osób działa na autopilocie: “Ok, nie wyszło”, “zapomniałam”, “nie zrobiłam treningu”. Ale to nie wystarczy. Musisz szczerze ocenić, co poszło nie tak i co możesz poprawić. To nie są tylko “trenerskie brednia”, to są narzędzia i zmiany nawyków. Zacznij traktować siebie na serio i zacznij realizować, a nie tylko fantazjować.

Chcę, żebyś znalazła się w gronie tych 8% ludzi, którzy realizują swoje cele. Zamiast tworzyć listy noworocznych postanowień, zapisz swoje 90-dniowe plany. Rozdziel je na cele tygodniowe, a te na cele dzienne. Śledź postępy, działaj, poprawiaj, modyfikuj i weryfikuj. Nie kontroluj tego zbyt długo, po prostu zrób to i napisz do mnie za trzy miesiące, jak to działa.

Jeśli to czytasz, dodaj sobie w kalendarzu przypomnienie, by napisać do mnie. Twoja informacja zwrotna pomoże mi dowiedzieć się, jak ten system sprawdził  się u Ciebie. A Ty – zyskasz większą motywację do działania. Daj sobie szansę!

🔘🔘🔘🔘🔘🔘🔘🔘🔘

Jeśli czujesz, że potrzebujesz dodatkowego wsparcia i chciałabyś ze mną pracować jako ze swoim mentorem, serdecznie zapraszam na moją stronę. Zapisz się na sesję transformacyjną – to spotkanie, podczas którego wspólnie sprawdzimy, czy jest nam po drodze i w czym konkretnie mogę Ci pomóc. Moim celem jest pokazanie Ci praktycznych rozwiązań, które możesz wdrożyć w swojej sytuacji. Podstawą tej rozmowy jest Twoja świadomość, że potrzebujesz wsparcia, a my razem zastanowimy się, jak najlepiej mogę Ci pomóc.

Zapisz się na bezpłatną sesję transformacji zawodowej 

Dziękuję Ci za dziś! Jestem ogromnie wdzięczna za subskrypcje, kciuki w górę i komentarze. Widząc, że moje filmy pomagają, motywuje mnie to do dalszego nagrywania. Dziękuję wszystkim, którzy napisali na Instagramie, oglądają mnie na YouTube czy słuchają na Spotify. Jeśli masz pomysł na kolejny odcinek, koniecznie do mnie napisz. Trzymam kciuki za Twoje 90-dniowe misje!

Posłuchaj również podcastu: “Dlaczego tylko 8% ludzi osiąga swoje cele? Bo nie robią TEGO.”


Basia Lech, jestem mentorką transformacji zawodowej liderek. Pomagam odejść z etatu i zbudować biznes, który ma sens.

Jeśli zbudowałaś karierę, masz pozycję, wpływy, pieniądze ale czujesz, że to już nie Twoje miejsce? Brakuje Ci wolności, lekkości, własnych decyzji? To znak, że wchodzisz w zawodową transformację. Nie musisz tego robić sama!

Jestem tutaj, by Cię poprowadzić – od wypalenia do świadomego działania na własnych zasadach  https://bit.ly/wstępnasesjaT

Sprawdź mój kanał na YouTube
Pobierz bezpłatny fragment książki
Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny. Wymagane pola są oznaczone *

Twój koszyk
Shop cart Twój koszyk jest pusty