Słowa mają moc. Zarówno te pisane, jak i te wypowiadane, a nawet te pomyślane.

Bardzo często od tego co do siebie mówisz, na głos czy w myśli, zależą efekty działań w realnym świecie.

Jeżeli powtarzasz sobie, że nie potrafisz czegoś zrobić, że tego zrobić się nie da, że to jest dla ciebie za trudne, to na pewno takie będzie.

Jeżeli myślisz, że coś zrobisz – ZROBISZ, jeżeli uważasz, że nie zrobisz – NIE ZROBISZ. Pocieszające jest to, że w jednym jak i drugim przypadku masz rację.

Nie o rację jednak chodzi, ale o skuteczność.

Namawiam Cię do zrobienia krótkiego ćwiczenia.

Spróbuj przeformułować poniższe zdania na pozytywny język. Spraw, by brzmiały tak, by nieść pozytywny komunikat i generować właściwe rezultaty.

Najpierw dam ci przykład.

Negatywne Pozytywne
Nie chcę panu przeszkadzać.

 

O której możemy porozmawiać?
Do tej pory nie spotkałam się jeszcze z takim dziwnym przypadkiem. To interesujący przypadek.
Niech pan na mnie nie krzyczy.

 

Porozmawiajmy na spokojnie.
To niemożliwe w tej chwili.

 

To będzie możliwe za trzy miesiące

 

A teraz twoja kolej.

Negatywne Pozytywne
Nie chcę panu przeszkadzać.

 

Nie nadaję się do tego, nie potrafię tego zrobić. To za trudne.
Niech pan na mnie nie krzyczy, to nie moja wina, że…
Nie poradzę sobie, tych informacji jest za dużo.

 

Pieniądze się nie trzymają.

 

Pan się na tym nie zna, więc proszę pozwolić sobie doradzić.
Boje się, że mi się nie uda.

 

Nikt mnie nie pokocha.

 

 

Jak ci poszło?

Czy to zadanie było dla ciebie łatwe, czy trudne?

Co sądzisz o tej metodzie?

Każde zdanie można wypowiedzieć na kilka sposobów. Pamiętaj jednak, że jest to swojego rodzaju afirmacja. Jeżeli ciągle powtarzasz sobie, że pieniądze się ciebie nie trzymają, tak będzie. To samospełniająca się przepowiednia. Lepiej zastąpić to innym zdaniem. Z czasem, może okazać się, że to również będzie przepowiednia 🙂

Poniżej przedstawiam moją propozycję zmian.

Negatywne Pozytywne
Nie chcę panu przeszkadzać.

 

Chciałabym zająć panu 15 minut, o której będzie to możliwe?
Nie nadaję się do tego, nie potrafię tego zrobić. To za trudne. Zrobię to, potrzebuję tydzień czasu na przygotowanie i będę gotowa.
Niech pan na mnie nie krzyczy, to nie moja wina, że… Porozmawiajmy na spokojnie i poszukajmy rozwiązania zaistniałej sytuacji.
Nie poradzę sobie, tych informacji jest za dużo.

 

Potrzebuję więcej czasu, żeby przyswoić te informacje.
Pieniądze się mnie nie trzymają.

 

Pieniądze lubią moje towarzystwo.
Pan się na tym nie zna, więc proszę pozwolić sobie doradzić. Zastanówmy się na tym wspólnie.
Boje się, że mi się nie uda.

 

To się uda jeżeli się odpowiednio przygotuję.
Nikt mnie nie pokocha.

 

Jestem wyjątkową osobą, kochanie mnie to czysta przyjemność.

 

Jeżeli ktoś mi powie, że się na czymś nie znam, nasza rozmowa może przebiegać w mniej sprzyjającej rozwiązaniom atmosferze. Jeżeli zaproponuje mi, że wspólnie się temu przyglądniemy, to będę się czuła doceniona i ważna.

Zachęcam do prób. Dajcie znać co się zmieniło po czasie.