Sekret 8% ludzi: Osiągaj cele metodą Basi Lech!

Witaj, widzę Cię, dziękuję że jesteś!

Cześć! Z tej strony Basia Lech, i witam Cię serdecznie w kolejnym odcinku podcastu “Efektywność w Praktyce”. Dziś zajmiemy się pytaniem, które, jestem pewna, nurtuje wielu z Was: dlaczego tak niewielki odsetek ludzi faktycznie osiąga swoje cele? Zaledwie 8% – to bardzo mała grupa. Czy i Ty czujesz, że Twoje noworoczne postanowienia, te ambitne plany na zmianę, szybko tracą na sile i pozostają tylko na papierze? Nie jesteś w tym osamotniona. Problem tkwi w tym, że większość z nas zamiast skupić się na planowaniu i budowaniu systemu, oddaje się marzeniom i fantazjom, po prostu “bujając w obłokach”.

W tym odcinku, który jest już 45. “Efektywności w Praktyce”, pokażę Ci, jak przejść od fantazjowania do rzeczywistej realizacji celów. Jako Barbara Lech, na co dzień wspieram managerki i liderki w ich transformacji – czy to w przejściu z etatu na biznes, czy w skutecznej realizacji ich osobistych i zawodowych celów. Wszystko to opieram na mojej autorskiej metodologii “Zapnij PAS”, która łączy w sobie pewność siebie, asertywność i samodyscyplinę. To prawdziwa trampolina do sukcesu, która pomoże Ci realizować cele szybciej, łatwiej i przyjemniej.

Zacznijmy od konkretów. Zastanów się, ile razy zdarzyło Ci się rozpisać cele na cały rok, tylko po to, by w połowie drogi stracić motywację lub zapomnieć, do czego właściwie dążysz? To powszechny problem!

Klucz do sukcesu: system zamiast kapryśnej motywacji

Motywacja to kapryśna bestia – przychodzi i odchodzi. Nie możemy na niej polegać w dążeniu do naszych celów. To właśnie dlatego tak ważne jest zbudowanie solidnego systemu, który będzie nas wspierał każdego dnia. Moje doświadczenia pokazują, że istnieją trzy filary systemowe, które pozwalają mi skutecznie realizować moje cele.

Po pierwsze, z głównego, dużego celu, wyodrębniam cel tygodniowy, a z niego – jeden główny cel dzienny. Przykładowo, jeśli moim celem jest nagranie konkretnego wideo, to wiem, że to jest mój główny cel na dany dzień i na nim się skupiam.

Po drugie, mam rozpisany plan tygodnia i dokładnie wiem, co chcę osiągnąć w ciągu tych siedmiu dni. Moje plany są zapisywane – czy to w kalendarzu Google, czy na prostych, ręcznych checklistach. Najważniejsze jest, żebyś wiedziała, co dokładnie masz zrobić każdego dnia, krok po kroku, aby na koniec tygodnia móc stwierdzić z satysfakcją: “To był dobry tydzień, zrealizowałam swoje cele“. To naprawdę działa!

I po trzecie, pamiętaj o codziennej samokontroli. Jesteśmy tylko ludźmi i czasem zdarza nam się zboczyć z wyznaczonej ścieżki. Dlatego warto każdego dnia sprawdzić, czy zrobiłaś to, co sobie wcześniej zaplanowałaś. To prosta, ale niezwykle skuteczna metoda na utrzymanie kursu.

Od fantazji do konkretów: zmień perspektywę!

Pierwszy kluczowy krok to zmiana planu rocznego na cel 90-dniowy. Dlaczego? Bo w dzisiejszym dynamicznym świecie, planowanie roku z góry po prostu nie działa. 12 miesięcy to zbyt długi okres, by utrzymać stałą motywację i pamiętać o wszystkich szczegółach celu. Potwierdzają to badania, między innymi te opisane w książce “12-tygodniowy rok“. Autorzy dowiedli, że zespoły, które skupiają się na 90-dniowych, czyli 12-tygodniowych celach, stają się bardziej produktywne. Dlaczego? Bo motywacja jest wysoka na początku i utrzymuje się przez około trzy tygodnie, potem trochę słabnie, ale w okolicach trzeciego miesiąca znowu zaczynamy pracować z większą intensywnością. Od kiedy sama zaczęłam pracować z tym modelem, realizuję trzy gigantyczne cele w roku, które wcześniej zajęłyby mi trzy lata! To naprawdę rewolucyjne podejście.

Drugi krok to zmiana ogólnego celu na konkret. Zapomnij o ogólnikach typu “chcę rozwinąć biznes” czy “chcę schudnąć”. One nie są mierzalne! Zamiast tego, określ konkretnie: “Chcę sprzedać sto kursów w najbliższe 90 dni” albo “Chcę zrzucić 5 kilogramów w najbliższe 90 dni”. Kiedy cel jest mierzalny i policzalny, prawdopodobieństwo jego realizacji znacząco wzrasta. Następnie, podziel swój cel na konkretne tygodnie i dni. Musisz wiedzieć, co dokładnie masz robić każdego dnia, jak to zweryfikujesz i kiedy to sprawdzisz. To pozwala przejść od ogólnego zamierzenia do konkretnych, realizowalnych działań.

Monitorowanie i głęboki powód: klucze do trwałych zmian

Krok czwarty to śledzenie postępów i swoich nawyków. Jeśli chcesz widzieć rzeczywiste rezultaty, musisz mieć system do monitorowania. Często moi klienci mówią mi, jak bardzo są “zarobieni”, ale ja zawsze proszę ich o pokazanie efektów ich pracy, a nie tylko ilości czasu poświęconego na dane zadanie. Nierzadko okazuje się, że ta ciężka praca prowadzi do frustracji i zmęczenia, bo nie idzie we właściwym kierunku. Zachęcam moich klientów do prowadzenia dzienniczka, w którym zapisują, co robią codziennie.

Dzięki temu szybko odkrywają, dlaczego są w miejscu, w którym są, a nie tam, gdzie chcą być. Ustal kamienie milowe w różnych ważnych dla Ciebie kategoriach. Będą one Twoim miernikiem, czy realizujesz cele, czy tylko fantazjujesz. Ja, na przykład, do mierzenia dziennej liczby kroków używam specjalnego urządzenia i monitoruję swoje treningi. Robię to dla siebie, aby zrealizować swój nadrzędny cel – być sprawną do końca życia. Bez tego sprawdzania, łatwo zapominamy i rozmywamy się. Możesz skorzystać z checklist, które znajdziesz na mojej stronie, aby zapisywać cele i zaznaczać ich realizację. To naprawdę pomaga!

CHECKLISTY

Przechodzimy do kroku piątego: znajdź swój głęboki powód. Twój cel to tylko część czegoś większego. Zastanów się, dlaczego to robisz? Jak to zmieni Twoje życie? Jak wpłynie na Twoje podejście i na jego przebieg? Dla mnie nadrzędnym powodem do działania, nawet gdy mi się nie chce, jest lepszy biznes, podróże, wolność, czas z rodziną i eksplorowanie świata. To mnie trzyma w ryzach. W kontekście sportu, moim celem jest być sprawną do późnych lat starości i móc w wieku 90 lat wchodzić po schodach. Pieniądze, choć ważne, nie są celem samym w sobie. Jeśli Twoim celem jest zarabiać 100 tysięcy miesięcznie, zadaj sobie pytanie: “Po co mi te pieniądze?” Odpowiedź na to pytanie jest kluczowe.

Ostatni, szósty krok to podsumowania tygodniowe i refleksja. To coś, co często nagrywam na moich piątkowych stories. Podsumuj tydzień. Czy zrealizowałaś swoje cele? Wszystko masz odhaczone? Czy jesteś zadowolona z efektów? Zadaj sobie pytania: Co zadziałało? Co zawaliłam? Dlaczego? Co mogę zrobić, żeby to się nie wydarzyło następnym razem? Co poprawić, wiedząc już, co poszło nie tak? Bez tej refleksji nie będzie rozwoju. Wiele osób działa na autopilocie: “Ok, nie wyszło”, “zapomniałam”. Ale to nie wystarczy. Musisz szczerze ocenić, co poszło nie tak i co możesz poprawić. To nie są “trenerskie brednie”, to są narzędzia i zmiany nawyków. Zacznij traktować siebie na serio i zacznij realizować, a nie tylko fantazjować.

Chcę, żebyś znalazła się w gronie tych 8% ludzi, którzy realizują swoje cele. Zamiast tworzyć listy noworocznych postanowień, zapisz swoje 90-dniowe plany. Rozdziel je na cele tygodniowe, a te na cele dzienne. Śledź postępy, działaj, poprawiaj, modyfikuj i weryfikuj. Po prostu zrób to i napisz do mnie za trzy miesiące, jak to działa. Daj sobie szansę!

Gotowa na transformację? Twój pierwszy krok do zmiany!

Jeśli czujesz, że potrzebujesz dodatkowego wsparcia i chciałabyś ze mną popracować jako ze swoim mentorem, serdecznie zapraszam na moją stronę. Zapisz się na bezpłatną sesję transformacji zawodowej – to spotkanie, podczas którego wspólnie sprawdzimy, czy jest nam po drodze i w czym konkretnie mogę Ci pomóc. Moim celem jest pokazanie Ci praktycznych rozwiązań, które możesz wdrożyć w swojej sytuacji. Podstawą tej rozmowy jest Twoja świadomość, że potrzebujesz wsparcia, a my razem zastanowimy się, jak najlepiej mogę Ci pomóc. Zarezerwuj swoją sesję tutaj: https://barbaralech.pl/produkt/konsultacja-transformacyjna-twoj-pierwszy-krok-do-zmiany/

Chcesz dowiedzieć się więcej i zgłębić temat? Koniecznie przeczytaj wpis na blogu: “Osiągnij swoje cele! Moja metoda 90 dni”, gdzie znajdziesz rozszerzone informacje i konkretne przykłady.

CZYTAM 

Dziękuję za wysłuchanie i do usłyszenia w kolejnym odcinku! Trzymam kciuki za Twoje 90-dniowe misje! 


Basia Lech, jestem mentorką transformacji zawodowej liderek. Pomagam odejść z etatu i zbudować biznes, który ma sens.

Jeśli zbudowałaś karierę, masz pozycję, wpływy, pieniądze ale czujesz, że to już nie Twoje miejsce? Brakuje Ci wolności, lekkości, własnych decyzji? To znak, że wchodzisz w zawodową transformację. Nie musisz tego robić sama!

Jestem tutaj, by Cię poprowadzić – od wypalenia do świadomego działania na własnych zasadach  https://bit.ly/wstępnasesjaT

Sprawdź mój kanał na YouTube
Pobierz bezpłatny fragment książki
Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie widoczny. Wymagane pola są oznaczone *

Twój koszyk
Shop cart Twój koszyk jest pusty