Witam Cię, widzę Cię i dziękuję, że jesteś.
Zdarzyło Ci się kiedyś pomyśleć, że Twój sukces to czysty przypadek? Że to nie Twoje kompetencje, a zwykły fart sprawił, że się udało? Jeśli tak, mogłaś właśnie doświadczyć syndromu oszustki. To on sprawia, że mimo osiągnięć, w środku ciągle czujesz, że zaraz ktoś odkryje prawdę – że wcale nie jesteś tak dobra, jak myślą inni.
Do tego dochodzi perfekcjonizm, który zamiast pomagać, sabotuje Twoje działania. A kiedy te dwa mechanizmy spotykają się razem, często kończą się wypaleniem zawodowym.
Syndrom oszustki – dlaczego tak trudno uwierzyć w siebie?
Syndrom oszustki to przekonanie, że Twoje osiągnięcia są dziełem przypadku. Że ktoś po prostu się pomylił, wybierając właśnie Ciebie. Widziałam to wiele razy u menedżerek i przedsiębiorczyń – kobiety osiągają świetne wyniki, a mimo to same sobie wmawiają, że to nic takiego.
Może właśnie teraz słyszysz w głowie głos: „To się tylko udało, bo miałam szczęście”. A przecież za Twoim sukcesem stoi wiedza, doświadczenie i ciężka praca. To Ty budowałaś relacje, uczyłaś się nowych kompetencji i podejmowałaś ryzyko.
👉 Proste ćwiczenie: zapisz trzy swoje ostatnie sukcesy. Obok każdego z nich zanotuj, jakie Twoje umiejętności sprawiły, że to osiągnęłaś. To szybki sposób na urealnienie własnej wartości.
Perfekcjonizm – piękna maska, która ukrywa strach
Perfekcjonizm wygląda dobrze tylko z zewnątrz. W praktyce odbiera radość i blokuje działanie. Czekasz na idealny moment, poprawiasz w nieskończoność, analizujesz zamiast działać. A życie mija.
Perfekcjonizm to także strach przed krytyką. Robisz wszystko, żeby nikt nie miał prawa Cię ocenić. Problem w tym, że zawsze znajdzie się ktoś, kto spojrzy na Twoje działania inaczej. I zamiast satysfakcji zostaje frustracja.
👉 Zobacz mój film na YouTube: Przestań być grzeczną dziewczynką. To nagranie pokazuje, jak przestać spełniać cudze oczekiwania i wreszcie postawić na siebie.
Wypalenie – kiedy robisz więcej, niż możesz
Połączenie syndromu oszustki i perfekcjonizmu często prowadzi do wypalenia. Chcesz udowodnić, że jesteś wystarczająca, więc pracujesz ponad siły. Odkładasz odpoczynek, zdrowie i relacje na później.
Wyobraź sobie: bierzesz na siebie kolejny projekt, mimo że już dawno jesteś zmęczona. Chcesz udowodnić, że potrafisz. Ale zamiast satysfakcji pojawia się rozdrażnienie i bezsenność. To znak, że balans został zaburzony.
To błędne koło, które zabiera energię, kreatywność i sens działania. I dlatego tak ważne jest, aby powiedzieć sobie: dość.
Progres zamiast perfekcji
Najlepszym antidotum na perfekcjonizm jest działanie według zasady: „zrobione jest lepsze niż doskonałe”. Nie musisz od razu robić wszystkiego idealnie. 70% Twojego wysiłku często daje innym 100% wartości.
👉 Ćwiczenie: wybierz jedno zadanie, które od dawna odkładasz. Zrób je dziś na 70% i zostaw. Obserwuj, co się wydarzy. Zdziwisz się, jak duża ulga przychodzi, gdy pozwolisz sobie na „good enough”.
Zamiast odkładać, zacznij działać. W moim filmie Jak się rodzi samodyscyplina pokazuję, jak konsekwencja i drobne kroki prowadzą do ogromnych zmian.
Delegowanie i granice – Twoja siła
Nie musisz wszystkiego robić sama. Delegowanie to oznaka siły, a nie słabości. Oddając część zadań innym, zyskujesz przestrzeń na rozwój i odpoczynek.
Pamiętaj też, by stawiać granice – zarówno wobec innych, jak i wobec siebie. Asertywność to nie tylko „nie” dla świata, ale także troska o własne potrzeby.
👉 Jeśli chcesz lepiej zrozumieć, czym różni się wsparcie coachingowe od mentoringu, obejrzyj nagranie: Mentoring i coaching – dwa różne podejścia.
Życzliwość dla siebie – zapomniana umiejętność
Kiedy jesteś dla siebie surowa, Twoja energia spada. Zamiast krytykować się za każdy błąd, spróbuj zapytać: „Czego naprawdę teraz potrzebuję?”. Może odpoczynku, spaceru albo rozmowy z przyjaciółką?
To właśnie życzliwość dla siebie sprawia, że odzyskujesz równowagę. A z równowagi rodzi się siła.
👉 Zobacz film Otwórz się na zmianę, w którym dzielę się tym, jak krok po kroku budować nowe nawyki wspierające Twoje życie.
Praktyczne kroki, które możesz wdrożyć od razu
- Zatrzymaj się i złap oddech – świadome zatrzymanie pozwala złapać dystans.
- Zapisz swoje myśli – często na papierze widzisz, że krytyczny głos nie ma racji.
- Porozmawiaj z kimś wspierającym – czasem potrzebujemy lustra w postaci drugiej osoby.
- Daj sobie prawo do błędu – to błąd jest dowodem, że działasz, a nie stoisz w miejscu.
Takie małe kroki pozwalają stopniowo wyjść z błędnego koła i budować życie, w którym jest przestrzeń na sukces, odpoczynek i radość.
Zatrzymaj się i wybierz inaczej
Chcę Cię dziś zaprosić do refleksji. Zatrzymaj się i sprawdź: czy już nie jesteś na tej zjeżdżalni, gdzie syndrom oszustki, perfekcjonizm i wypalenie tworzą niebezpieczne trio?
Pamiętaj – jesteś wystarczająca! Twoja wartość nie zależy od tego, czy projekt ma idealną wstążkę, czy zrobiłaś go szybciej od innych. Twoja wartość wynika z tego, kim jesteś i z zaangażowania, jakie wkładasz w życie.
🎧 Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, posłuchaj mojego podcastu: „Syndrom oszusta i perfekcjonizm – jak niszczą Twój rozwój i prowadzą do wypalenia”?
📌 Sprawdź moją nową platformę rozwojową Triskelia – Twoja Transformacja: https://barbaralech.pl/produkt/triskelia-platforma-spolecznosciowa-dla-kobiet/?v=288404204e3d
☕ Jeśli lubisz moje treści, możesz postawić mi kawkę: https://buycoffee.to/basialech
Ściskam z kobiecą mocą!
Basia Lech
Jestem mentorką transformacji zawodowej liderek. Pomagam odejść z etatu i zbudować biznes, który ma sens.
Jeśli zbudowałaś karierę, masz pozycję, wpływy, pieniądze, ale czujesz, że to już nie Twoje miejsce? Brakuje Ci wolności, lekkości, własnych decyzji? To znak, że wchodzisz w zawodową transformację. Nie musisz tego robić sama!Jestem tutaj, by Cię poprowadzić – od wypalenia do świadomego działania na własnych zasadach https://forms.gle/7245wvbHaNzaj83t9





