Witam Cię, widzę Cię i dziękuję, że jesteś.
Wiem, że czekałyście na ten temat. Odkąd pamiętam, w wiadomościach i pod postami zadawałyście mi jedno pytanie: Czy dotacje są dla mnie? To zagadnienie budzi ogromne emocje. Wiele z nas myśli, że to pieniądze tylko dla rolników i bezrobotnych. Inne boją się skomplikowanej papierologii. Pora raz na zawsze rozprawić się z mitami!
Zaprosiłam do podcastu Jana Braatza – eksperta, stratega finansowego i przedsiębiorcę. Jan to człowiek, który mówi prosto: pieniądze leżą na ulicy. Trzeba tylko wiedzieć, na której. Poniższy wpis to esencja naszej rozmowy. Pokażę Wam, że dostęp do środków jest o wiele szerszy, niż myślicie.
Kto może dostać dofinansowanie? Dotacje dla pracujących i mam
To jest kluczowe pytanie, które najczęściej padało. Przez lata panowało przekonanie, że o środki na start działalności mogą ubiegać się jedynie osoby bezrobotne, zarejestrowane w Urzędzie Pracy. Rzeczywistość jest inna. Od zeszłego roku sytuacja mocno się zmieniła. Dotacje są także dla kobiet pracujących na etacie! To samo dotyczy studentów, emerytów oraz mam na urlopie macierzyńskim czy wychowawczym.
Nie musisz rezygnować z etatu, aby założyć firmę z dotacją. Dotacja może być dla Ciebie trampoliną, dzięki której zaczniesz działać. Masz dwie główne ścieżki, jeśli pracujesz i chcesz rozwinąć biznes:
Preferencyjna pożyczka „Wsparcie w Starcie”
To fantastyczna opcja. Pożyczka ta sięga nawet 175 tysięcy złotych. Ma ona bardzo atrakcyjne warunki, w tym stałe, niskie oprocentowanie na poziomie 1,08%. Co najważniejsze, nie ma tu obostrzenia związanego z miejscem zamieszkania. Musisz jedynie pilnować progu dochodowego. Średnia Twoich zarobków z trzech miesięcy przed złożeniem wniosku nie może przekraczać 8748 zł brutto. To bardzo szeroki dostęp! Co więcej, dla bezrobotnych po roku prowadzenia działalności możliwe jest spore umorzenie kwoty.
Dotacje z Lokalnych Grup Działania (LGD)
Druga opcja jest dla Ciebie, jeśli mieszkasz w małej miejscowości. LGD oferują dotacje, które mogą sięgać do 150 tysięcy złotych. Kluczowy warunek? Musisz mieć meldunek w miejscowości do 20 tysięcy mieszkańców przez minimum 12 miesięcy przed złożeniem wniosku. Ta opcja jest rzadziej dostępna, a nabory są rzadkie.
Działalność nierejestrowana a start w biznesie
Często pytacie: Czy mogę ubiegać się o dotację, jeśli mam działalność nierejestrowaną? Tak, ale z nią wiążą się pewne pułapki, zwłaszcza w zakresie usług. Usługi mentoringowe czy coachingowe jeden na jeden są często klasyfikowane jako umowy zlecenie. W idealnym świecie to klient powinien zgłosić i opłacić Twoje składki ZUS.
Jeśli sprzedajesz kursy online, które są odtworzeniem nagranych materiałów, to mamy do czynienia z działalnością handlową i jest to w porządku.
Jak zdobyć doświadczenie? Właśnie działalność nierejestrowana lub korzystanie z inkubatorów przedsiębiorczości pozwala Ci legalnie testować pomysł na biznes i budować doświadczenie przed urzędem. Prowadząc DN, zbieraj skrupulatnie referencje i wykaz przychodów. To będzie dowód Twoich kwalifikacji do własnej działalności gospodarczej sfinansowanej dotacją.
Branża rozwojowa a dotacje: czy coaching dostanie wsparcie?
Jako kobieta i przedsiębiorczyni w branży rozwojowej, doskonale rozumiem Wasze obawy. Czy jest dedykowana dotacja dla coachów lub terapeutów? Jan Braatz rozwiał wątpliwości: nie ma dotacji stricte pod coaching.
To jednak nie jest problem. Kluczowe jest to, co potrzebujesz, aby biznes odpalił. Czy to koszty jednorazowe, jak sprzęt i wyposażenie, czy może koszty bieżące, jak reklama i marketing?
Dobra wiadomość dla kobiet! Bardzo często my, kobiety, jesteśmy zaliczane do grup defaworyzowanych. To oznacza, że możemy dostać dodatkowe punkty w naborze – na przykład z funduszy FS+ lub w ramach LGD. Dotyczy to zwłaszcza kobiet po 50. roku życia. To realne zwiększenie szans na dofinansowanie.
Co sfinansujesz z dotacji? Marketing, strona internetowa i gabinet
Co tak naprawdę możesz kupić za pieniądze z dotacji? Czy sfinansujesz budowę platformy online lub marketing?
- Marketing, strona internetowa, platforma: Przy dotacjach z Urzędu Pracy czy PFRON usługi marketingowe mają zazwyczaj limit – przeważnie to 10-20% wartości dotacji. Jednak w przypadku Wsparcia w Starcie jest inaczej! Tam nie ma minimalnych pułapów. Możesz przeznaczyć sto procent na stworzenie strony internetowej, aplikacji czy platformy. Masz 6 miesięcy na wydatkowanie i udokumentowanie, że powstało to, co pomoże Ci obsługiwać klientów. To ogromna swoboda, którą warto wykorzystać.
- Gabinet i nieruchomości: Zakup nieruchomości zazwyczaj jest problematyczny , ale wybudowanie gabinetu lub jego wynajem na 6 miesięcy może być pokryty z pożyczki Wsparcie w Starcie. LGD pozwalają też na zakup nowych środków trwałych.
- Samochód: To jest trudny temat. Musisz udowodnić, że środek transportu bezpośrednio wiąże się z przychodem. W przypadku LGD do 150 tys. zł akceptowane są tylko samochody z homologacją dostawczą. Auta osobowe nie przejdą.
Największe ryzyka i błędy we wnioskach o dotacje
Jan Braatz, pracując od lat z przedsiębiorcami, zwraca uwagę na dwa najważniejsze błędy, których musisz uniknąć:
- Składanie wniosku po założeniu firmy: dotacja na start jest na… start! Nie na już istniejącą działalność. To najczęściej powtarzany błąd. Jeśli popełnisz ten błąd, musisz zamknąć firmę i czekać nawet 12 miesięcy, aby móc ubiegać się o środki w tym samym zakresie.
- Nieuzasadnione wydatki: Wielki błąd to niedostateczne uzasadnienie budżetu. Musisz myśleć „idioto-odpornie”. Nie wystarczy napisać, że „komputer to główne narzędzie mojej pracy”. Musisz drobiazgowo wyjaśnić, dlaczego ten konkretny sprzęt, z takimi parametrami, jest niezbędny do obsługi klienta. W przeciwnym razie urząd odrzuci wniosek do poprawy albo, co gorsza, pomniejszy dotację.
Jeśli myślisz, że zaoszczędzisz na ekspercie, możesz zaoszczędzić tak, że… nie dostaniesz nic. Warto oddelegować przygotowanie wniosku do specjalistów.
Pieniądze na ulicy? Zdecyduj się na DOTACJE Z EKSPERTEM
Po naszej rozmowie mam jeden prosty wniosek: jeśli chcesz mieć dotację, skonsultuj się z kimś, kto się tym zawodowo zajmuje.
Minimalny okres prowadzenia działalności to najczęściej 12 miesięcy. Tylko przy LGD na 150 tys. złotych dla pracujących na etacie ten okres wynosi dwa lata od rozliczenia dotacji. Dwanaście miesięcy naprawdę przeleci. To jest Twój czas, by przetestować pomysł na biznes i ruszyć z przytupem.
Dotacje to nie magia, tylko system. A dostęp do pieniędzy jest naprawdę większy, niż nam się wydaje. Korzystajcie z tej wiedzy, Kochane, bo pieniądze naprawdę leżą na ulicy — wystarczy po nie sięgnąć.
Chcesz więcej konkretów i pełną dawkę wiedzy? Posłuchaj całego odcinka mojego podcastu z Janem Braatzem o nazwie „DOTACJE, CZYLI PIENIĄDZE LEŻĄ NA ULICY”. Tam znajdziesz wszystkie szczegóły i odpowiedzi na Wasze pozostałe pytania. Do usłyszenia!
Dziękuję za dziś!
Ściskam z kobiecą mocą,
Basia
Jestem mentorką transformacji zawodowej liderek. Pomagam odejść z etatu i zbudować biznes, który ma sens.
Jeśli zbudowałaś karierę, masz pozycję, wpływy, pieniądze, ale czujesz, że to już nie Twoje miejsce? Brakuje Ci wolności, lekkości, własnych decyzji? To znak, że wchodzisz w zawodową transformację. Nie musisz tego robić sama!
Jestem tutaj, by Cię poprowadzić – od wypalenia do świadomego działania na własnych zasadach https://forms.gle/7245wvbHaNzaj83t9




