Nie bądź jak guma w majtach.

Nie bądź jak guma w majtach.

Nie bądź jak guma w majtach.

Żyjesz w ciągłym biegu?  Zatrzymaj się!!!
Jak traktujesz innych?
A jak traktujesz siebie?  Czas by zatroszczyć się o siebie!!!  Nie bądź jak “guma w majtach” !
W każdy poniedziałek nowa dawka wiedzy!! Subskrybujesz już mój kanał ? Subskrybuj!!! http://bit.ly/youtubeBL
Zostaw komentarz,napisz jak troszczysz się o siebie.
Wpadnij też na moje inne media społecznościowe!
Gdzie jeszcze mnie znajdziesz ?
Zapraszam Ciebie na szkolenia,na które odbędą się już:
24 sierpnia Toruń http://bit.ly/TorunPS
Jeśli w tym czasie nie możesz uczestniczyć w szkoleniu,mam dla Ciebie rozwiązanie wskakuj na mój blog https://barbaralech.pl/ pobierz bezpłatny fragment książki, której w przeciągu 14 dni sprzedało się ponad 800 sztuk!!!!
,,Żółta książka o pewności siebie” dostępny jest tutaj: http://bit.ly/Żółtaksiążka
Zobacz odcinki wywiadów,osób które pojawiły się w książce:
?Kamila Rowińska?https://bit.ly/2XiZjU7
? Beata Jurasz? https://bit.ly/2J4ATtM
?Ania Urbańska ?https://bit.ly/2NwBpVA
?Fryderyk Karzełek ? https://bit.ly/2LukQHa
?Agata Limanówka ?https://bit.ly/2YtlJTZ
?Celestyna Osiak?https://bit.ly/2YtNlIT
?Ilona Adamska?https://bit.ly/2NDXFx0
?Kamil Lizurej ?https://bit.ly/2xrOhla
?Marta Krasnodebska ?https://bit.ly/30gJjnJ
?Michał Zwierz ?https://bit.ly/2XLD5yu
,,Żółta książka o pewności siebie” to nie tylko wywiady,dzielę się w niej z Tobą 5 skutecznymi metodami na budowanie pewności siebie.
zadbaj o siebie
Stres Cię zjada?

Stres Cię zjada?

Ciągłe napięcie, stres, obawa, niepokój… Znasz to? Jak długo chcesz tak żyć? Ile czasu dasz rade tak funkcjonować? Poznaj sprawdzone i stosowane przeze mnie metody i zmień stres na… Zobacz odcinek.

Podziel się jak Ty radzisz sobie ze stresującymi sytuacjami.

Subskrybujesz już mój kanał ? Subskrybuj!!! W każdy poniedziałek nowa dawka wiedzy!! http://bit.ly/youtubeBL

Wpadnij też na moje inne media społecznościowe!

Instagram ? http://bit.ly/nstaBLcoach Grupa ? http://bit.ly/czasnaefektybl

Lekarstwo na stres? Zbuduj swoją pewność siebie.Jak?

Zapraszam Ciebie na szkolenia,na których zdradzę Tobie mój SEKRET radzenia sobie ze stresem.

6 lipca Gdańsk https://barbaralech.pl/produkt/psgdansk/

10 sierpnia Katowice https://barbaralech.pl/produkt/ps08kato/

24 sierpnia Toruń http://bit.ly/TorunPS

Jeśli w tym czasie nie możesz uczestniczyć w szkoleniu,mam dla Ciebie rozwiązanie wskakuj na mój blog https://barbaralech.pl/ pobierz bezpłatnego e booka oraz koniecznie zapoznaj się z moim bestsellerem

,,Żółta książka o pewności siebie” dostępny jest tutaj: http://bit.ly/Żółtaksiążka

Zobacz odcinki uznane przez widzów za najwartościowsze :

?,, Bądź jak Brian Tracy” https://bit.ly/2X2lI82

? ,,Na co ma wpływ?” https://bit.ly/2Fvtsth

?,,Czy masz znaczenie?”https://bit.ly/2IFjMhN

?,,Wdzięczność-magiczny składnik radości i szczęścia”https://bit.ly/2Y6

https://youtu.be/xV-EMYCxszM

Moje dzieci nieustannie zarabiają!

Moje dzieci nieustannie zarabiają!

Moje dzieci nieustannie zarabiają!

Ewa i Bartek po raz pierwszy zarobili pieniądze,  kiedy mieli 8 i 6 lat.

Pamiętam dokładnie dzień, w którym Ewa czegoś bardzo potrzebowała. Wraz z mężem odmówiliśmy wtedy zakupu, ponieważ to był już czas, kiedy nasze dzieci dostawały swoje kieszonkowe.

Do tej pory Ewa chętnie je wydawała, a Bartek wręcz przeciwnie. Skrzętnie liczył każdy grosz, bo chyba nie bardzo wiedział, co mógłby  kupić za te pieniądze.

Do głowy wpadł mi wtedy pomysł, że przecież Ewa  może zarobić na swoje dodatkowe potrzeby.

To był marzec – tuż przed Dniem Kobiet.

Usiedliśmy wszyscy razem przy stole i obmyśliliśmy plan – nie byle jaki, plan wsparcia i odciążenia panów J

Jak wiadomo, w tym dniu, niemal każdy pan ( i miło z ich strony) kupuje swojej pani kwiaty.  I taką też mieliśmy nadzieję. Postanowiliśmy wykorzystać zbliżające się święto jako mechanizm do nauki zarabiania pieniędzy.

Poszłam z dziećmi do pobliskiej kwiaciarni. Sprawdziliśmy ceny tulipanów. Potem policzyliśmy ilość znajomych
w okolicy. W ten sposób, jak się pewnie domyślacie, określiliśmy niezwykle istotną w sprzedaży grupę docelową. Pomysłowe, nieprawdaż? Następnie przyszedł czas obliczania inwestycji  i stopy zwrotu.

Wyobraźcie sobie następujący obrazek: Ja i dwójka maluchów przy stole. Prowadzimy skomplikowane obliczenia. Liczymy, ile musimy zainwestować, jaką marżę naliczyć, by otrzymać określony zysk ze sprzedaży.

Nie wiem, ile z tego rozumieli. Bez problemu jednak wyliczyliśmy, że Ewa może zarobić potrzebne jej 10 zł. Radość nie trwała jednak długo. Szybko  okazało się, że Ewka nie ma ŻADNYCH pieniędzy na inwestycję. WSZYSTKO WYDAŁA!

Zapytała, czy pożyczę jej pieniądze. Tym razem odmówiłam. Podsunęłam jednak rozwiązanie –  trzeba znaleźć  inwestora.

Na te słowa, a raczej ich wyjaśnienie, obudził się Bartek, który stwierdził, że on przecież ma pieniądze.

WOW! Jest inwestor. Ale i on też musi zarobić!

No to klops. Ewa chce 10 zł i Bartek chce 10 zł. Jak to zrobić? Według naszych obliczeń z tej inwestycji wyciągniemy jeden banknot o nominale 10 złotych.

Szybka burza mózgów!

I jest rozwiązanie!

Dzieci szybko wpadły na genialny pomysł negocjowania cen w kwiaciarni. Jakie to proste. Przecież przy zakupie większej ilości, możemy dostać zniżkę.  Ewa postanowiła podjąć wyzwanie. Zaczęłyśmy więc przygotowania do tej rozmowy: solidne argumenty, rzeczową rozmowę. Nie tylko w teorii, ale również w praktyce.

Wszystko dobrze, no ale… nadal brakowało 5 zł.

Bartek nie wykazywał najmniejszego zainteresowania. Według niego sprawa była jasna. Wyłożył kasę i oczekiwał powiększonego zwrotu w nieprzekraczalnym terminie do 8 marca.

Ewa, której zależało na tym dealu, uwijała się jak w ukropie.

Z obliczeń wynikało, że należy powiększyć marżę o 50 groszy na kwiatku.

Wyszła kwota niemal dwa razy większa niż w kwiaciarni za sztukę, ale… i to nas nie powstrzymało. W końcu kwiaty miały być dostarczane prosto do domu, do rąk własnych. Mocny argument.

Podjęłyśmy ryzyko.

Negocjacje w kwiaciarni okazały się udane. Pani była tak zaskoczona merytorycznym przygotowaniem 8-latki, że bez problemu zgodziła się na upust. Kupiłyśmy więc 10 tulipanów.

7 marca wybiła godzina zero.

Wieczorową porą Ewa i Bartek wraz z tatą ruszyli sfinalizować przedsięwzięcie.

Chodzili od drzwi do drzwi.

Pukali i mówili: „Czy chciałby pan kupić kwiaty dla swojej żony z okazji jutrzejszego święta? Dzień Kobiet, pamięta Pan, prawda?”.

I wiecie co? Panowie kupowali. Skłamałabym pisząc, że wszyscy. Czasami, ktoś nie był chętny, ale pomimo odczuwanego smutku, dzieciaki szły dalej.

Sprzedali wszystko!

Zarobili na tej transakcji po 10 zł.

Ewa do dziś uważa, że Bartek zarobił więcej – dostał oczywiście zwrot wkładu. Dla niej sytuacja wyglądała tak,
ona dostała 10 zł, a on więcej.

Ta historia nauczyła ich jednak, że pieniądze są wszędzie. Wielokrotnie, już samodzielnie, wykorzystywali ten model sprzedaży. Dużą popularnością cieszyła się na przykład ręcznie robiona przez Ewę biżuteria.

Jak wygląda to teraz?

Dziś moje dzieci mają 16 i 14 lat.

Kiedy czegoś chcą, zaczynają najpierw zastanawiać się, jak mogą na to zarobić. Nie boją się też odmowy. Wiedzą już
o tym, że to etap sprzedaży.

Sprzedają na OLX książki, swój sprzęt sportowy. Sprzedają to, czego już nie potrzebują, a innym może się przydać.?

Jako matka, jestem z nich bardzo dumna. Wiem, że dałam im kompetencję, dzięki której swobodnie przejdą przez życie.

W tym pierwszym doświadczeniu poczuli smak porażki – nie każdy kupił, ale i smak zwycięstwa – sprzedali wszystko. Nauczyli się też determinacji – pukali przecież od drzwi do drzwi – do skutku. Przezwyciężyli wstyd, nauczyli się liczyć.

Ewa od tamtego czasu ZAWSZE ma pieniądze na inwestycje.

Bartek nauczył się, że zarabianie jest bajecznie łatwe.

Ja nauczyłam się, że w życiu nie chodzi o to, by dzieci zagłaskać na śmierć i nieba im uchylać, ale o to, by ich nauczyć, jak mogą sobie radzić i do tego nieba się dostać. Jedno jest pewne,  Ewa i Bartek,  złapali bakcyla przedsiębiorczości.

Nie wiem, jak jest u Ciebie. Co myślisz o mojej metodzie?  Jestem ciekawa Twojej opinii. Napisz proszę komentarz
i podziel się swoimi pomysłami, które wzmacniają w Twoim dziecku poczucie wartości i pewność siebie.

A jeśli chcesz przeczytać, jak budują pewność siebie inni, zapraszam na stronę https://barbaralech.pl/aaa-ksiazka

 

Odpowiedzialność? Nie, dziękuję.

Odpowiedzialność? Nie, dziękuję.

Jak robić co trzeba?

Wiesz co robić! Wierzę w to. Tak podskórnie, wewnątrz siebie, wiesz.
Ale nie robisz tego. Pytanie dlaczego?
Weź odpowiedzialność w swoje ręce i bądź wolna.
Zamiast “muszę”, pomyśl i powiedz “Gdybym naprawdę chciała mogłabym…” i zacznij działać.
Oglądaj odcinek i poznaj moje słabe strony. Też nie zawsze od razu robię to co trzeba, ale mam swój patent działanie.
Zrób coś dla siebie i działaj.

Gdzie zobaczymy się na szkoleniach?

SUBSKRYBUJ mój kanał i bądź na bieżąco! http://bit.ly/youtubeBL  
? Zobacz odcinek z Joanna Ceplin, z serii „Pogadajmy o pewności siebie”. https://youtu.be/o5j17mF68Os
? Pooglądaj pierwszy odcinek z nowej serii „Z życia coacha” https://youtu.be/jP4E9hw5s

Koniecznie zobacz mój bestseller “Żółtą książkę o Pewności Siebie”

Pozycja obowiązkowa dla każdej kobiety, która chce od życia czegoś więcej!
Wszystkie informacje na jej temat znajdziesz tutaj: http://bit.ly/Żółtaksiążka

Wpadnij też na moje inne media społecznościowe!

Jak zaplanowałaś swoje wakacje?

Ja swoje zaplanowałam na 5-kę!

W trakcie wakacji zdradzę Ci sekret mojego zwycięstwa nad sobą.

Ba! Nawet zaproszę Cię do wspólnych działań i doświadczenia tej niesamowitej przemiany.

Zaciekawiona?

W ciągu tego roku przepracowałam z Wami ponad 300 godzin coachingowych. 

W ostatnim półroczu poprowadziłam 25 szkoleń i wystąpień publicznych, przeszkoliłam w sumie ponad 750 osób. 

zawsze pojawiały się te same pytania.

– Co zrobić żeby mi się chciało?

– Jak zacząć?

– Jak ty to robisz?

– Jak się motywować?

To proste pytania.

Wystarczy zacząć od zadania sobie jeszcze jednego – czy ja naprawdę chcę to zrobić? (cokolwiek to jest)

Jeśli odpowiedz brzmi TAK – podejmij działania, jeśli NIE – daj sobie spokój, ale też przestań narzekać, czynić sobie wyrzuty, użalać się nad sobą i w kółko o tym myśleć. Podjęłaś decyzję!

Jeżeli chcesz coś zrobić szukaj rozwiązań, ludzi, którzy juz to zrobili, grupy wsparcia, bądź aktywna!

Ja zapraszam Cię na wakacje na 5-kę! Wyzwanie trwa 30 dni, od 1 lipca do 31 sierpnia. Możesz dołączyć kiedy chcesz, najpóźniej 1 sierpnia, tak by doświadczyć 30 dni z czasem dla siebie.

Rozwiń swój potencjał, zacznij działać, kreować swoją rzeczywistość, marzyc i zmieniać te fantazje w cele. Wprowadź w swoje ciało ruch, daj sobie czas tylko dla SIEBIE! Bądź królową tych wakacji!

O co chodzi?

Doczytaj na mojej stronie – KLIK

lub FB – KLIK

Te z Was, które zdecydują się podjąć wyzwanie, po 30 dniach będą silniejsze, pewniejsze siebie, będą miały jasno sprecyzowane cele, świadomość siebie, szacunek, wzmocnione ciało i umysł.

Zapisz się na wyzwanie KLIK

Ja też biorę w nim udział, każdego dnia będę z Tobą.

Życzę Ci cudownego tygodnia!

Barbara Lech

coach i mama